Ben Affleck nie przebierając w słowach opowiedział o najtrudniejszym doświadczeniu w jego karierze.
Liga Sprawiedliwości z poprzedniego filmowego uniwersum DC miała wyjątkowo burzliwą historię produkcji. Film początkowo wyreżyserowany przez Zacka Snydera przeszedł poważne zmiany po tym, jak twórca wycofał się z projektu w następstwie śmierci córki. Dokończenie produkcji powierzono Jossowi Whedonowi, który nadzorował również rozległe dokrętki, znacząco wpływające na ostateczny kształt filmu. Kinowa wersja Ligi Sprawiedliwości spotkała się z rozczarowującym przyjęciem, a kilka lat później Snyder otrzymał możliwość zaprezentowana własnej wizji produkcji.
Ben Affleck w nowym wywiadzie powrócił do tamtych wydarzeń, wyznając, że praca nad Ligą Sprawiedliwości, szczególnie po odejściu Snydera, była dla niego lekcją tego, jak nie powinno się robić filmu.
Doświadczenia związane z Ligą Sprawiedliwości były bardzo negatywne z wielu różnych powodów. Część z nich miała związek z tym, co działo się wówczas w moim życiu osobistym, a część z tragedią, która wydarzyła się w tamtym czasie. Zobaczyłem, jak nie powinno się robić takiego filmu – gdy studio jest w konflikcie z reżyserem. To naprawdę poważny błąd. Bardzo się cieszyłem i byłem usatysfakcjonowany, że Zack mógł w końcu pokazać swoją wersję filmu w ramach Snyder Cut. To było, k***a, świetne. Naprawdę się z tego powodu cieszyłem. To było paskudne, że odsunięto go od tego filmu i że musieliśmy realizować dokrętki. Jeśli miałbym wskazać najgorszy moment w mojej karierze, to właśnie był on.
Aktor nie przebierał w słowach, wprost przyznając, że zachowanie studia było „obrzydliwe”. Krytycznie ocenił kulisy produkcji, a szczególnie to, w jaki sposób potraktowano Zacka Snydera po tragedii, która wydarzyła się w jego życiu. Affleck przy okazji wspomniał również o problemach, z jakimi sam zmagał się podczas prac nad Ligą Sprawiedliwości.
Sposób, w jaki – moim zdaniem – wykorzystano tę tragedię [śmierć córki Zacka Snydera – dop. red.] jako pretekst do odsunięcia Zacka, był jedną z najbardziej podłych rzeczy, jakie kiedykolwiek widziałem. To było obrzydliwe. Cała atmosfera i to, co działo się na planie podczas dokrętek – o wielu rzeczach nie wiedziałem bezpośrednio, ale słyszałem o nich od aktorów – były po prostu czymś, co można podsumować słowami: „Wow, trudno o coś bardziej obrzydliwego”. Do tego za dużo piłem… i się rozwiodłem. To był dla mnie trudny okres w życiu osobistym, ale te sprawy, choć bolesne, nie miały wpływu na sam film.
Zack Snyder ostatnio podczas wywiadu wyznał, że nigdy nie obejrzał Ligi Sprawiedliwości Whedona. Zdradził też, że do scenariusza wprowadzono aż 60 stron poprawek, które przekształciły jego wizję.
Film:Liga Sprawiedliwości(Justice League)
premiera: 2017akcja, przygodowy, fantasy, sci-fi
Najwięksi superbohaterowie o ponadprzeciętnych mocach łączą się, by razem przeciwstawić się siłom, z którymi nikt inny sobie nie poradzi. Po wydarzeniach w Metropolis Batman i Wonder Woman muszą odnaleźć metaludzi, by stworzyć Ligę Sprawiedliwości i zdążyć przed nadchodzącym niebezpieczeństwem.
1

Autor: Edyta Jastrzębska
Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej oraz kulturoznawstwa. W GRYOnline.pl zaczynała jako jeden z newsmanów w dziale filmowym, obecnie dogląda newsroomu filmowego, gdzie zajmuje się również korektą. Świetnie odnajduje się w tematyce filmowo-serialowej zarówno tej osadzonej w rzeczywistości, jak i w fantastyce. Na bieżąco śledzi branżowe trendy, jednak w wolnym czasie najchętniej sięga po tytuły mniej znane. Z popularnymi zaś ma skomplikowaną relację, przez co do wielu przekonuje się dopiero, gdy szum wokół nich ucichnie. Wieczory uwielbia spędzać nie tylko przy filmach, serialach, książkach oraz grach wideo, ale też przy RPG-ach tekstowych, w których siedzi od kilkunastu lat.