Jeszcze niedawno nie dało się nadążyć za premierami seriali. Dziś wszystko się zmieniło i w ostatnich latach wychodzi ich niemal o połowę mniej.
Jeśli zauważyliście, że w ostatnim czasie wychodzi mniej seriali, to nie jest to tylko Wasze wrażenie. Jak się okazuje, w samych Stanach Zjednoczonych w ciągu ostatnich czterech lat zaczęło ukazywać się niemal o połowę mniej seriali w telewizji oraz serwisach streamingowych. A dokładniej, w pierwszym półroczu 2026 roku liczba premier seriali w USA spadła do 517 z 930, które miały miejsce w 2022 roku.
Luminate w swoim nowym badaniu przyjrzało się, ile seriali wychodziło w pierwszych połowach lat 2022-2026 i okazuje się, że z roku na rok było ich coraz mniej. Liczba premier amerykańskich seriali telewizyjnych w pierwszej połowie roku ponownie spadła – tym razem o 15% w porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku. Ten trend utrzymuje się już od 2022 roku i według niego rynek kurczy się średnio o około 10-15% rocznie.
To nie dotyka wyłącznie telewizji – tak samo jest w przypadku platform streamingowych (SVOD). Liczba premier spadła tam o kolejne 12% w porównaniu z ubiegłym rokiem. To większy spadek niż rok wcześniej, ale jednocześnie mniejszy niż w poprzednich latach. Wszystko wskazuje na to, że ograniczenie produkcji wciąż trwa i na razie nie widać oznak odwrócenia tego trendu ani wyraźnego wyhamowania.
Trend ten nastąpił po erze szczytu telewizji, który miał miejsce w latach 2000-2023. Był to czas rozkwitu telewizji, gdy rynek został zalany ogromną liczbą wysokiej jakości, oryginalnych seriali fabularnych tworzonych przez tradycyjne stacje oraz serwisy streamingowe.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
1

Autor: Edyta Jastrzębska
Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej oraz kulturoznawstwa. W GRYOnline.pl zaczynała jako jeden z newsmanów w dziale filmowym, obecnie dogląda newsroomu filmowego, gdzie zajmuje się również korektą. Świetnie odnajduje się w tematyce filmowo-serialowej zarówno tej osadzonej w rzeczywistości, jak i w fantastyce. Na bieżąco śledzi branżowe trendy, jednak w wolnym czasie najchętniej sięga po tytuły mniej znane. Z popularnymi zaś ma skomplikowaną relację, przez co do wielu przekonuje się dopiero, gdy szum wokół nich ucichnie. Wieczory uwielbia spędzać nie tylko przy filmach, serialach, książkach oraz grach wideo, ale też przy RPG-ach tekstowych, w których siedzi od kilkunastu lat.