Według internetowych przecieków, Ivory Tower pracuje nad nową grą z serii The Crew. Początkowo miało być to jedynie DLC do ostatniej odsłony cyklu.
Dataminer o nicku RacingGameGuru0300 opublikował na Reddicie ciekawe informacje dotyczące nowej gry z serii The Crew. Ze screenów znalezionych przez niego wśród plików drugiej odsłony cyklu wynika, że studio Ivory Tower pracuje już nad kolejnym tytułem.
Projekt ten nosił nazwę The Crew 2: Orlando, co wskazywałoby na to, iż jest to jedynie DLC do produkcji z 2018 roku. Ubisoft, będący wydawcą gry, jednak zmienić jakoby zdanie i finalnie tytuł ten przekształcony ma zostać w dzieło stojące na własnych nogach. Taki scenariusz potwierdził znany informator Tom Henderson.

Według niego projekt nosi obecnie nazwę The Crew: Orlando i jest całkowicie osobną grą. Nie tylko nie będzie ona związana z The Crew 2, ale zaprezentuje również nowy model jazdy, który ma zostać poprawiony w stosunku do poprzedniej odsłony. Na razie tytuł ma znajdować się na bardzo wczesnym etapie prac i nieznana pozostaje nawet przybliżona data jego premiery.

Duże zdziwienie wśród graczy wywołały screeny lokacji, do której zabrać ma nas nowe The Crew. Wyspa widoczna na nich przypomina bardziej Hawaje niż tytułowe Orlando na Florydzie. Ponadto niepokój wzbudził opis trybu gry dla 100 osób, który ma pozwolić na dynamiczną rywalizację z możliwością zmiany aut w trakcie jazdy. Dla niektórych zabrzmiało to jak kolejne podejście do trybu battle royale.

Na oficjalne komunikaty dotyczące The Crew: Orlando musimy jednak jeszcze poczekać. Powyższe informacje są jedynie spekulacjami opartymi w dużej mierze o materiały odkopane przez dataminera, które mogą być już nieaktualne. Należy więc podchodzić do nich z ostrożnością.
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
20

Autor: Przemysław Dygas
Na GRYOnline.pl opublikował masę newsów, nieco recenzji oraz trochę felietonów. Obecnie prowadzi serwis Cooldown.pl oraz pełni funkcję młodszego specjalisty SEO. Pierwsze dziennikarskie teksty publikował jeszcze na prywatnym blogu; później zajął się pisaniem na poważnie, gdy jego newsy i recenzje trafiły na nieistniejący już portal filmowy. W wolnym czasie stara się nadążać za premierami nowych strategii i RPG-ów, o ile nie powtarza po raz enty Pillars of Eternity lub Mass Effecta. Lubi też kinematografię i stara się przynajmniej raz w miesiącu odwiedzać pobliskie kino, by być na bieżąco z interesującymi go filmami.