Poznaliśmy pełne wymagania sprzętowe The Crew Motorfest. Minimalna konfiguracja wzrosła, zalecana spadła, a pod względem rozmiaru na dysku gra zawstydzi porównywalną skalą Forzę Horizon 5.
Po nowym zwiastunie The Crew Motorfest, który przyniósł informację o 5-godzinnej wersji próbnej gry, studio Ivory Tower i firma Ubisoft podały jej zaktualizowane, finalne wymagania sprzętowe na PC. Gracze dysponujący słabszymi komputerami mogą kręcić na nie nosem, gdyż minimalna konfiguracja jest nieco wyższa od tej, którą poznaliśmy miesiąc temu, przed startem beta-testów. Zmniejszyła się za to ta zalecana.
Generalnie jednak podane przez Francuzów wymagania można uznać za rozsądne. W szczególności cieszy, że zmalał rozmiar The Crew Motorfest – początkowo produkcja miała wymagać 85 GB na dysku, a teraz będzie potrzebowała jedynie 40 GB. Warto tu pochwalić deweloperów, gdyż Forza Horizon 5, będąca grą porównywalnej skali, zajmuje ok. 3-4 razy więcej miejsca – 165 GB na PC z dodatkami oraz 130 GB na XSX bez rozszerzeń.
Z pełnymi wymaganiami sprzętowymi The Crew Motorfest możecie zapoznać się poniżej. Dla przypomnienia dodam, że gra ukaże się 14 września na PC, PS4, PS5, XOne i XSX/S. Osoby, które zamówię edycję Gold bądź Ultimate, wyruszą na wirtualne Hawaje trzy dni wcześniej.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
5

Autor: Hubert Śledziewski
Zawodowo pisze od 2016 roku. Z GRYOnline.pl związał się pięć lat później – choć zna serwis, odkąd ma dostęp do Internetu – by połączyć zamiłowanie do słowa i gier. Zajmuje się głównie newsami i publicystyką. Z wykształcenia socjolog, z pasji gracz. Przygodę z gamingiem rozpoczął w wieku czterech lat – od Pegasusa. Obecnie preferuje PC i wymagające RPG-i, lecz nie stroni ani od konsol, ani od innych gatunków. Kiedy nie gra i nie pisze, najchętniej czyta, ogląda seriale (rzadziej filmy) i mecze Premier League, słucha ciężkiej muzyki, a także spaceruje z psem. Niemal bezkrytycznie kocha twórczość Stephena Kinga. Nie porzuca planów pójścia w jego ślady. Pierwsze „dokonania literackie” trzyma jednak zamknięte głęboko w szufladzie.