3. sezon Tekkena 8 ma postawić na podstawy, które mocno zawiodły graczy w poprzednim roku, oraz powrót kolejnych weteranów.
Twórcy Tekkena 8 wracają do podstaw, by odzyskać zaufanie fanów turnieju Żelaznej Pięści po zeszłorocznym rozczarowaniu.
Najnowsza odsłona kultowej bijatykowej serii czeka na swoje odkupienie. Obecnie tylko 56% recenzji wystawionych przez użytkowników Steama jest pozytywnych, co wynika głównie z fatalnego 2. sezonu „ósemki”. Dość powiedzieć, że na ponad 5,5 tysiąca opinii opublikowanych w kwietniu tylko 485 było pozytywnych.
Kolejne miesiące były nieco bardziej korzystne dla produkcji. Niemniej 54-68% „plusów” to nie jest wynik, który pozwalałby mówić o odkupieniu Tekkena 8.
Twórcy gry (już bez Katsuhiro Harady) zdają sobie z tego sprawę. Widać to wyraźnie po zwiastunie 3. Sezonu, który zamiast samych nowości obiecuje przede wszystkim bardziej „skupioną”, lepiej zbalansowaną i bardziej „konwencjonalną” oraz „zamierzoną” rozgrywkę, która ma być niczym „świeży start” dla gry. To od takich obietnic rozpoczyna się trailer, a twórcy mówią wprost: „3. sezon wraca do podstaw”.
Dla fanów gry przekaz jest jasny: deweloperzy nie chcą powtórki z poprzedniego sezonu, który – przypomnijmy – za bardzo postawił na ofensywę i wzmocnienia wojowników, przez co gra wręcz nagradzała bezmyślne ataki. Powrót do podstaw wskazuje, że po częściowych zmianach wprowadzanych w kolejnych patch twórcy chcą wrócić do Tekkena, jakiego znają i kochają fani (czytaj: takiego, w którym najlepszą obroną niekoniecznie jest atak za atakiem).
Jednakże fani jeszcze wstrzymują się z entuzjazmem. W końcu drugi sezon miał być skupiony na defensywie, czego jakoś nie dało się zauważyć po jego rozpoczęciu.
Co jednak wzbudza mniej więcej jednogłośny entuzjazm, to zapowiedź nowych wojowników, którzy trafią do Tekkena 8 w nowym sezonie. A w zasadzie „nowych”, bo 3. Sezon postawi na debiuty weteranów: powracającą Kunimitsu, amerykańskiego freestyle’owego karatekę Roberta „Boba” Richardsa oraz nieobecnego w „siódemce” torbacza Rogera Jr. Zwłaszcza ta ostatnia postać ucieszyła weteranów serii.
Oczywiście te nowości i zmiany będą udostępniane stopniowo. Firma Bandai Namco udostępniła „mapę drogową” 3. sezonu, który rozpocznie się 10 lutego od udostępnienia kampanii na 2. rocznicę premiery (oraz zapewne wstępnych zmian w mechanice rozgrywki). Na „poważne zmiany balansu” gracze poczekają do 17 marca, a sezon rankingowy wystartuje dopiero w maju.
Dłużej trzeba też poczekać na wojowników. Kunimitsu trafi do T8 późną wiosną, Bob latem, a Roger Jr. dopiero jesienią. Ostatni, nieujawniony jeszcze zawodnik zapewne pojawi się przed gwiazdką.
Powtórzmy: na razie gracze wolą ostrożnie podejść do tych zapowiedzi. Tak, dość przyziemne obietnice napawają fanów nadzieją – ale po tym, jak wypadł start 2. sezonu, większość graczy czeka na konkretne informacje na temat tego, co planują zmienić twórcy. (Pomińmy osoby, które rozczarował brak ich ulubieńców z poprzednich odsłon Tekkena).
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Jakub Błażewicz
Ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GRYOnline.pl rozpoczął w 2015 roku, pisząc w Newsroomie growym, a następnie również filmowym i technologicznym (nie zabrakło też udziału w Encyklopedii Gier). Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat. Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).