Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 5 sierpnia 2021, 18:43

Laboratorium z Breaking Bad w Stardew Valley; gracz prezentuje swoje dzieło

Stardew Valley nie ma zbyt wiele wspólnego z Breaking Bad. To jednak właśnie ten serial stał się inspiracją dla aranżacji szopy jednego z graczy.

W SKRÓCIE:
  • Jeden z graczy odtworzył w Stardew Valley pomieszczenie znane z serialu Breaking Bad.
  • Mowa o laboratorium, którego używali bohaterowie produkcji.
  • Gracz dokonał tego, odpowiednio aranżując swoją szopę.

Stardew Valley to gra pozwalająca na oddanie się relaksującej rozbudowie farmy odziedziczonej w spadku. Uroczy sandbox wydaje się być tak daleko od tematyki narkobiznesu, jak to tylko możliwe. Jeden z graczy poczuł jednak, że obie te rzeczy jakoś do siebie pasują i postanowił przenieść element znany z serialu Breaking Bad do gry studia Concerned Ape. Chodzi oczywiście o laboratorium, w którym „gotowali” główni bohaterowie produkcji.

Użytkownik o nicku oOHITMANOo opublikował zdjęcie swojego dzieła na Reddicie. Jak widać, przemienił on szopę w miejsce, które mogłoby służyć o wiele bardziej niecnym celom niż składowanie narzędzi. W komentarzu zdradził, że projekt ten zgłoszony został przez niego do konkursu, w którym gracze prezentowali swoje wersje tego typu budynków. Niestety nie udało mu się go wygrać. Część graczy stwierdziła, iż być może jury po prostu nigdy nie oglądało wspomnianego serialu.

Trzeba przy tym przyznać, że taka zmiana stylistyki wymagała od autora niemałej kreatywności. Musiał on odpowiednio dobrać elementy wystroju, które pasowałyby do laboratorium. Nie jest to łatwe w przypadku gry, która polega na rozbudowie farmy, a nie ośrodka badawczego. Niektóre z użytych przez oOHITMANOo przedmiotów występują na tyle rzadko, że wywołały konsternację graczy, którzy w komentarzach pytali, czym właściwie są. Efekt jego pracy prezentuje się jednak bardzo interesująco, co potwierdza dobre przyjęcie ze strony innych użytkowników Reddita.

Przemysław Dygas

Przemysław Dygas

Pierwsze dziennikarskie teksty publikował jeszcze na prywatnym blogu, który na szczęście od dawna nie istnieje. Później zajął się pisaniem na poważnie, gdy jego newsy i recenzje trafiły na portal filmowy, o którym lepiej już jednak nie wspominać. Z czasem zmienił otoczenie i dołączył do ekipy Gry-Online. Na „łamach” serwisu opublikował masę newsów, nieco recenzji i trochę felietonów. Obecnie prowadzi serwis Cooldown.pl. W wolnym czasie stara się nadążać za premierami nowych strategii i RPG-ów. Oczywiście o ile nie powtarza po raz enty Pillars of Eternity lub Mass Effecta. Lubi też kinematografię i stara się przynajmniej raz w miesiącu odwiedzać pobliskie kino, by być na bieżąco z interesującymi go filmami.

więcej