Sony stworzyło robota, który w tenisie stołowym pokonał elitarnych zawodników. Maszyna grała coraz lepiej z każdym kolejnym meczem i osiągnęła trzy zwycięstwa w pięciu pojedynkach.
W Japonii przeprowadzono testy robota przystosowanego do gry w tenisa stołowego. Sony udało się dokonać przełomu, ponieważ dotychczas maszyny miały problemy z tym sportem wymagającym błyskawicznej reakcji. Nazwany Ace robot poradził sobie z trzema elitarnymi zawodnikami wykorzystując ich własne triki w trakcie rozgrywki. Robot miał istotną przewagę, ponieważ widział stół z każdej strony.
Sony AI, dywizja firmy odpowiedzialna za sztuczną inteligencję, przygotowała robota o nazwie Ace, który został wystawiony przeciwko elitarnym zawodnikom z Japonii. Testy odbyły się w Tokio i stający naprzeciw maszyny ludzie szybko orientowali się, że Ace był w stanie kopiować ich własne ruchy, co relacjonował Rui Takenaka, jeden z zawodników biorących udział:
Gdy zagrywałem trudny, podkręcony serwis, robot odgrywał z taką samą rotacją, co mocno utrudniało mi grę.
Ostatecznie Ace był w stanie wygrać trzy mecze z pięciu przeciwko elitarnym zawodnikom. Maszyna okazała się jednak zbyt słaba, żeby stawić czoła zawodowcom, ponieważ to oni byli w stanie wygrać z robotem w dwóch kolejnych meczach. Co istotne, mieli utrudnione zadanie, gdyż Ace uczył się i wraz z kolejnymi rundami radził sobie coraz lepiej.
Robot miał jedną istotną przewagę nad swoimi przeciwnikami: zamiast oczu za pomocą kamer rozmieszczone wokół niego. To pozwalało mu na skuteczniejsze śledzenie toru lotu piłki, co przekładało się na lepszą reakcję na zagranie człowieka. Istotny jest fakt, że mecze odbywały się według oficjalnych zasad Międzynarodowej Federacji Tenisa Stołowego, więc Ace musiał przestrzegać wyznaczonych reguł.
Sukces eksperymentu wskazuje, jak w ostatnim czasie przyspieszył postęp technologiczny. Serwis BBC zwrócił uwagę, że roboty dedykowane tenisowi stołowemu pojawiały się już od 1983 roku, ale żaden nie dorównywał poziomowi prezentowanemu przez Ace’a. Dla profesjonalnych zawodników Ace może w przyszłości stać się partnerem treningowym.
Postęp widać także w starciu z maratończykami. W zeszłym roku najszybszy robot potrzebował dwa razy więcej czasu względem ludzkiego zawodnika, żeby pokonać 20-kilometrowy dystans. W kwietniu 2026 roku maszyna wyprodukowana przez Honor pokonała półmaraton w 50 minut i 26 sekund, podczas gdy olimpijczyk z Ugandy, Jacob Kiplimo potrzebował na to 57 minut i 20 sekund.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.