Po gotyckim Nosferatu reżyser wraca do kina grozy, ale tym razem chce odrzeć jednego z najsłynniejszych potworów z hollywoodzkich naleciałości - wilkołaka.
Do sieci trafił pierwszy oficjalny zwiastun filmu Werwulf, nowego horroru Roberta Eggersa, twórcy The Witch, Lighthouse, The Northman i Nosferatu. Twórca zapowiada produkcję hasłem: „Nie bój się ciemności. Przyjmij ją”, a sam materiał sugeruje, że reżyser po raz kolejny zabierze widzów do świata, w którym ludowe wierzenia są równie groźne jak potwór czający się w mroku.
Film ma trafić do światowych kin w Boże Narodzenie 2026 roku, co w przypadku Polski oznacza najwyraźniej 1 stycznia 2027 roku.
Werwulf nie ma być jednak kolejnym filmem o wilkołaku w hollywoodzkim sensie. Reżyser w rozmowie z Esquire podkreśla, że interesowały go starsze, średniowieczne źródła mitu, a nie późniejsze popkulturowe klisze znane z klasycznych horrorów. W jego filmie nie chodzi więc o srebrne kule, ugryzienie i zestaw zasad, które widzowie kojarzą z kinem XX wieku. Reżyser mówi właściwie o „resecie” - cofnięciu się do czasów, zanim wilkołak stał się gotową konwencją.
To dlatego akcja filmu została osadzona około 1300 roku. Eggers tłumaczy, że był to dla niego właściwie ostatni moment, w którym taka historia mogła funkcjonować w Anglii, bo po wytępieniu wilków, związanym m.in. z ochroną handlu wełną, lokalny folklor o wilkołakach zaczął zanikać. Reżyser sięgnął więc także do przekazów z Europy kontynentalnej, gdzie opowieści o ludziach zmieniających się w bestie często wyrastały z prób zrozumienia wyjątkowo brutalnych zbrodni. W chrześcijańskim świecie wilk stawał się przy tym symbolem zła, Szatana i zagrożenia czającego się za granicą ludzkiej wspólnoty.
W centrum historii znajdzie się farmer dotknięty klątwą. Eggers opisuje go jako człowieka nawiedzanego przez bestialską przemianę, cierpiącego i szukającego ocalenia przez miłość. W tę postać wciela się Aaron Taylor-Johnson (kolejna współpraca po Nosferatu). Lily-Rose Depp gra jego żonę i matkę ich dzieci, a niezawodny Willem Dafoe pojawia się jako łowca.
Eggers zadbał też o formalną archaiczność filmu. Dialogi przygotowywano we współpracy z profesorami z Oksfordu i oparto na średnioangielszczyźnie, ale tak, by były zrozumiałe dla współczesnego widza. Zdjęcia powstały na taśmie 35 mm, a obraz ma otrzymać specjalną obróbkę, która nada skórze bohaterów chorobliwy, zniszczony wygląd i połączy fakturę czarno-białego filmu z kolorem, co widać już na zwiastunie.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Film:Werwulf
premiera: 2026horror

Autor: Adam Kusiak
Współpracę z GRYOnline.pl rozpoczął w 2011 roku jako redaktor w działach Newsroom i Encyklopedia; obecnie senior SEO specialist wspierający serwisy grupy Webedia Poland. Uwielbia symulatory lotnicze i gry strategiczne, w które zagrywał się jeszcze w latach 90. na Amidze 500; naturalnie jego ulubionym studiem jest MicroProse, zaś ulubionym twórcą – Sid Meier. Stanowi także chodzącą encyklopedię sprzętu wojskowego. Ukończył specjalizację amerykanistyka na Wydziale Stosunków Międzynarodowych na Krakowskiej Akademii im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego. Na portalu X pisze o strategiach jako tbonewargames.