Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 14 lipca 2020, 17:30

Recenzje Ghost of Tsushima – jeszcze jeden „must-have” na PS4

Zgodnie z planem, dzisiaj o godzinie 16:00 do sieci trafiły pierwsze recenzje Ghost of Tsushima. Czy mamy do czynienia z najlepszą grą studia Sucker Punch i godnym zwieńczeniem tej generacji konsol? Czy jest czymś więcej niż tylko Assassin's Creedem w Japonii?

Recenzje Ghost of Tsushima – jeszcze jeden „must-have” na PS4 - ilustracja #1
Oceny Ghost of Tsushima mówią same za siebie.

Wczoraj mieliśmy okazję zapoznać się ze wstępną opinią jednego z graczy na temat Ghost of Tsushima oraz obejrzeć premierowy zwiastun, a dzisiaj – zgodnie z zapowiedzią – pojawił się wysyp recenzji przygotowanych przez krytyków. Czy było na co czekać? Średnia ocen, która w chwili pisania wiadomości wynosi 84% w obu agregatorach recenzji (Metacritic i OpenCritic), sugeruje, że mamy do czynienia z kolejnym hitem i godnym pożegnaniem PlayStation 4. Potwierdza to również nasz artykuł, w którym wystawiliśmy Ghost of Tsushima mocną ocenę:

Poniżej możecie się zapoznać z notami wybranych serwisów.

Wybrane recenzje gry Ghost of Tsushima:

  • We Got This Covered – 10/10
  • Game Informer – 9,5/10
  • Destructoid – 9,5/10
  • CGMagazine – 9,5/10
  • GRYOnline.pl – 9/10
  • IGN – 9/10
  • Wccftech – 9/10
  • Push Square – 9/10
  • GamesRadar+ – 9/10
  • XGN – 8,5/10
  • GamesBeat – 8,5/10
  • EGM – 8/10
  • USGamer – 8/10
  • The Sixth Axis – 8/10
  • Gamespot – 7/10
  • Guardian – 6/10
  • VG247 – 6/10

Ghost of Tsushima zbiera różne oceny, ale zdecydowanie przeważają 8-9 w skali 10-punktowej. Tylko niektórzy recenzenci wystawili niższe noty, zarzucając grze przede wszystkim zbytnie podobieństwo do serii Assassin’s Creed (w negatywnym znaczeniu) i przeciętną, typową dla sandboksów zawartość (pełno nieistotnych znaczników i powtarzalnych, niezbyt interesujących aktywności). Produkcja studia Sucker Punch nie wnosi wiele nowego, chociaż nie da się ukryć, że twórcy próbowali zaoferować graczom więcej, chociażby za sprawą tzw. mitycznych opowieści, i podczas rozgrywki często natrafimy na ciekawe historie i lepiej zrealizowane zadania, które są czymś więcej niż tylko likwidowaniem wrogów w obozach. Ogólnie jednak Ghost of Tsushima pod tym względem jest dość standardowym sandboksem i nie wyróżnia się szczególnie na tle konkurencji. Warto jeszcze dodać, że w grze jest zdecydowanie co robić – rozgrywka wystarcza nawet na 40-50 godzin.

Fani twórczości Akiry Kurosawy czy ogólnie kina samurajskiego powinni być Ghost of Tsushima zachwyceni. Krytycy doceniają dobrą, aczkolwiek dość przewidywalną opowieść, pełną patosu, który jednak nie wszystkim przypadnie do gustu. W grze nie brakuje świetnie wyreżyserowanych scen, chociaż zdarza się, że brakuje w nich według niektórych „życia”, co osłabia nieco ostateczny efekt. Pochwalono za to przemianę głównego bohatera, Jina Sakaiego, w tzw. Ducha, która wypada przekonująco.

Recenzje Ghost of Tsushima – jeszcze jeden „must-have” na PS4 - ilustracja #2
W grze nie brakuje rewelacyjnych widoków.

Sama eksploracja wyspy Cuszima, która zostaje zaatakowana przez armię mongolską, potrafi zachwycić, zwłaszcza dzięki wspaniałym widokom. Recenzenci są dość zgodni – oprawa artystyczna Ghost of Tsushima stoi na bardzo wysokim poziomie, choć pod względem technicznym ustępuje takim tytułom, jak The Last of Us: Part II czy RDR 2.

Zdecydowanie jedną z mocniejszych stron nowej gry studia Sucker Punch jest walka. W Ghost of Tsushima można wręcz poczuć się prawdziwym samurajem. Za plus uznano również system rozwoju postaci, dzięki któremu gracz czuje wraz z postępem w rozgrywce, że bohater staje się coraz lepszym wojownikiem. Nie tak dobrze z kolei wypada skradanie, ale też nie odbiega ono od standardu, do jakiego przyzwyczaiły nas produkcje tego typu, więc trudno ocenić to w kategorii wielkiej wady. Tym bardziej że w grze przeważają misje polegające na walce.

Recenzje Ghost of Tsushima – jeszcze jeden „must-have” na PS4 - ilustracja #3
Sceny często przesiąknięte są charakterystycznym dla filmów samurajskich patosem.

Podsumowując, Ghost of Tsushima to według wielu krytyków nie tylko najlepsza produkcja studia Sucker Punch, ale też – biorąc pod uwagę, że to ostatni duży tytuł na wyłączność konsoli PlayStation 4 – godne pożegnanie tej generacji. Nie będzie to może murowany kandydat na grę roku, ale oceny potwierdzają, że mamy do czynienia ze świetnym tytułem, który sporemu gronu graczy powinien przypaść do gustu, zwłaszcza fanom otwartych światów. W dodatku Ghost of Tsushima wyróżnia się umiejscowieniem akcji – w końcu wysokobudżetowa gra osadzona w japońskich realiach to niezwykła rzadkość.

Przypominamy, że Ghost of Tsushima trafi do sprzedaży 17 lipca 2020 roku wyłącznie na PlayStation 4. Gra będzie dostępna w pełnej polskiej wersji językowej, z możliwością wyboru angielskich i japońskich głosów.