PlayStation 3 było konsolą ze wszech miar potężną. Niemniej jej skomplikowana architektura sprawiała, że zmuszenie jej do współpracy z grami wydanymi na PS2 wymagało zastosowania nietypowego i kosztownego rozwiązania, które okazało się nad wyraz skuteczne.
Spis treści:
Od zarania dziejów elektronicznej rozrywki kompatybilność wsteczna konsol była jedną z ich najbardziej pożądanych przez graczy funkcji. Na przestrzeni lat nie brakowało jednak platform, które w na tyle dużym stopniu odcinały się od swoich poprzedniczek, że zapewnienie ich zgodności ze starszymi grami okazywało się nie lada wyzwaniem dla producentów. Przed takim problemem stanęli projektanci i konstruktorzy PlayStation 3. Sprawdźmy, jak poradziło sobie z nim Sony.
Korzystając z okazji, zachęcamy do zapoznania się z jednym z naszych wcześniejszych artykułów spod tego szyldu, w którym pochylamy się nad pierwszymi pomysłami Sony na pada i wyposażenie PS3.
PlayStation 3 zostało oparte na całkowicie odmiennej architekturze od swojej starszej siostry. Nie bez powodu podczas konferencji prasowej, na której owa konsola została zapowiedziana, mogliśmy usłyszeć, że to zupełnie nowy sprzęt, a nie udoskonalona wersja wcześniejszego produktu japońskiej firmy. Odmienna architektura sprawiała jednak, że uczynienie tej konsoli zgodną z grami wydanymi na PlayStation 2 było w zasadzie niemożliwe do osiągnięcia w konwencjonalny sposób. Producent zdecydował się zatem na niekonwencjonalną metodę.
Otóż pierwsze wersje PlayStation 3, wypuszczone na rynek japoński i amerykański (mowa o modelach CECHBxx – 20 GB oraz CECHAxx – 60 GB), zostały wyposażone w kluczowe podzespoły PlayStation 2 (co prawda jeszcze nie było to miniaturowe PS2, ale było blisko). Umieszczono w nich zarówno będący sercem drugiej konsoli stacjonarnej Sony procesor Emotion Engine, jak i jej układ graficzny – Graphics Synthesizer. Dzięki temu po włożeniu do napędu płyty z grą na PlayStation 2, pieczę nad nimi przejmowały zupełnie inne podzespoły, niż miało to miejsce w przypadku produkcji na PS3.
Niewątpliwie zaletą takiego rozwiązania była zgodność PS3 ze znakomitą większością produkcji wypuszczonych na PS2. Wadą natomiast okazało się większe zużycie energii (bo dostawaliśmy w zasadzie dwie konsole w jednej), a także wysokie koszty produkcji.

Sony zatem szybko postanowiło wprowadzić zmiany w tej materii, które weszły w życie wraz z europejską premierą PlayStation 3, a dokładnie – wyposażonego w dysk twardy o pojemności 60 GB modelu CECHCxx. Owa wersja PS3 nadal posiadała układ graficzny z PS2, czyli Graphics Synthesizer. Niemniej, pozbyto się procesora Emotion Engine, który zaczęto emulować programowo.
Efektem było zmniejszenie kosztów produkcji i zużycia energii przy jednoczesnym zachowaniu zgodności PlayStation 3 z grami wydanymi na PlayStation 2. Ta ostatnia była jednak niepełna; gracze zaczęli donosić o problemach z jej działaniem, które sprawiały, że w jednych produkcjach pojawiały się błędy, natomiast inne wcale się nie uruchamiały.
Wówczas Sony najwyraźniej uznało, że nie ma co oglądać się za sobie i zamiast patrzeć w przeszłość, trzeba zacząć spoglądać w przyszłość. Począwszy od modelu CECHGxx z dyskiem 40 GB, wszystkie kolejne wersje PlayStation 3, na czele z PS3 Slim i PS3 Super Slim, zostały pozbawione kompatybilności wstecznej z grami na PlayStation 2. Dzięki temu jeszcze bardziej zredukowano zużycie energii i koszty produkcji, jednocześnie otwierając furtkę dla zremasterowanych wersji starszych gier (zwanych wówczas wersjami HD).
Niemniej z czasem Sony zdecydowało się na przywrócenie (w bardzo ograniczonej formie, ale jednak) kompatybilności wstecznej PlayStation 3 z grami wydanymi na PlayStation 2. Opracowano bowiem emulację programową, która pozwalała uruchomić na PS3 ograniczoną liczbę produkcji z PS2, pobranych z PlayStation Store w ramach usługi PS2 Classics.
Co ciekawe, w podobną funkcję wyposażono PlayStation 4 i PlayStation 5, przy czym nowsze konsole dodatkowo podbijały rozdzielczość tych produkcji, a także wzbogacały je o inne funkcje, na czele z trofeami.

Na koniec warto wspomnieć o tym, że PlayStation 3 od początku do samego końca było kompatybilne z grami wydanymi na pierwsze PlayStation. Sony opracowało emulator, który pozwalał PS3 na uruchamianie gier z PlayStation zarówno na płytach, jak i pobranych z PlayStation Store.
Teraz nie pozostaje nam już nic innego, jak zapytać Was o zdanie na temat kompatybilności wstecznej PlayStation 3. Korzystaliście z tej funkcjonalności omawianej konsoli? A może korzystacie nadal?
Polecamy Twojej uwadze również następujące artykuły:
Więcej:Eksperci wycenili Steam Machine i PC od Valve będzie niewiele tańsze od PS5 Pro
2

Autor: Krystian Pieniążek
Współpracę z GRYOnline.pl rozpoczął w sierpniu 2016 roku. Pomimo że Encyklopedia Gier od początku jest jego oczkiem w głowie, pojawia się również w Newsroomie, a także w dziale Publicystyki. Doświadczenie zawodowe zdobywał na łamach nieistniejącego już serwisu, w którym przepracował niemal trzy lata. Ukończył Kulturoznawstwo na Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Prowadzi własną firmę, biega, uprawia kolarstwo, kocha górskie wędrówki, jest fanem nu metalu, interesuje się kosmosem, a także oczywiście gra. Najlepiej czuje się w grach akcji z otwartym światem i RPG-ach, choć nie pogardzi dobrymi wyścigami czy strzelankami.