Dziś swoją premierę ma Devil May Cry 5 – gra akcji typu slasher autorstwa firmy Capcom, będąca najnowszą częścią cyklu, który zadebiutował w 2001 roku na konsoli PlayStation 2.
Bartosz Świątek

DEVIL MAY CRY 5 W SKRÓCIE:
Dziś na rynku debiutuje Devil May Cry 5 – stworzona przez firmę Capcom najnowsza część serii z korzeniami sięgającymi 2001 roku (pierwsza odsłona była tytułem ekskluzywnym dla PlayStation 2). Produkcja jest dostępna na PC, PlayStation 4 i Xboksie One. Cena wydania komputerowego oscyluje w okolicach 200 zł, zaś edycje konsolowe są o kilkadziesiąt złotych droższe (zachęcamy do zerknięcia na widoczną obok ramkę Growej Porównywarki Cenowej). Rodzimy wydawca – firma Cenega – zadbał o przygotowanie polskiej wersji językowej (kinowej z napisami).
Devil May Cry 5 to tzw. slasher – zręcznościowa gra akcji, w której zabawa skupia się przede wszystkim na eksterminowaniu kolejnych przeciwników z wykorzystaniem m.in. broni białej, pistoletów czy magii. W piątej odsłonie cyklu mamy do wyboru trzy postacie, mocno różniące się stylem walki i zestawem dostępnych umiejętności – możliwe też, że z czasem otrzymamy kolejnych bohaterów (w formie DLC).
Pierwsze recenzje sugerują, że mamy do czynienia z grą bardzo udaną – być może nawet najlepszą w historii serii. Recenzenci zachwalają świetnie zaprojektowany system walki, udany wątek fabularny i ciekawie pomyślanych bohaterów. Niezłe wrażenie robią także oprawa oraz optymalizacja wersji na PC. Słabymi punktami omawianego tytułu są natomiast zbyt niski poziom trudności, nie najlepiej zaprojektowane lokacje oraz praca kamery w trakcie walki.
Dostaliśmy grę skrojoną idealnie pod fanów, którzy byli niezadowoleni z DmC i chcieli powrotu do korzeni. Tylko żeby dostać się do tego idealnie skrojonego tytułu, najpierw musimy poświęcić około dziesięciu godzin na nudny spacerek przez tabuny demonów. Dopiero wtedy, na wyższym poziomie trudności, Devil May Cry 5 rozwija swoje demoniczne skrzydła i pokazuje diabelski pazur – przekonuje w swojej recenzji Czarny Wilk.
Zainteresowani tą produkcją gracze konsolowi mogą sprawdzić darmową wersję demonstracyjną. Niestety, pecetowcom takiej opcji nie zaoferowano, dlatego też przed zakupem radzimy zapoznać się z wymaganiami sprzętowymi.
Minimalne wymagania sprzętowe:
Zalecane wymagania sprzętowe:
Więcej:Premiera Bannerlord: War Sails. Przełomowy dodatek już jest, ale jego cena w Polsce nie zachwyca
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
31