Dziś na Steamie i GOG-u odbyła się premiera Black Geyser: Couriers of Darkness – klasycznej gry RPG, której przechodzenie złą postacią może być zabawne. Po siedmiu miesiącach w Early Accessie produkcja doczekała się wielu usprawnień, niewielkiej podwyżki ceny i polskiej wersji językowej. Przypominamy również jej wymagania sprzętowe na PC.
Miał być Early Access w sierpniu – i był. Miała być właściwa premiera w pierwszym kwartale 2022 roku – jest. Niezależne studio GrapeOcean Technologies wzorowo dotrzymało deklarowanych terminów, dzięki czemu dziś o godzinie 19:00 na Steamie i GOG-u ukazała się klasyczna gra RPG Black Geyser: Couriers of Darkness (Wysłańcy mroku).
Jeśli nie wiecie, co to za twór, pozwólcie, że przedstawię go Wam słowami deweloperów:
Akcja gry Black Geyser toczy się w Yerengalu – świecie, na który mroczni bogowie zesłali korupcję i chciwość. Przez wieki diabelski bóg Rothgor szerzył tam strach oraz przerażenie, tocząc wojnę ze wszystkimi rasami śmiertelników. Po jego wygnaniu wielki naród Isilmeraldu cieszył się czasem pokoju i dobrobytu. Niezadowolenie znów jednak zaczęło rosnąć, a między stolicą Isilbright a bogatym miasteczkiem górniczym Deron-Guld szykuje się krwawa wojna domowa.
Jeśli zaś chodzi o mechanikę, określenie „klasyczne RPG” powinno powiedzieć Wam wszystko, co musicie wiedzieć. Spodziewajcie się więc widoku izometrycznego oraz taktycznych starć z aktywną pauzą, podczas których wydacie rozkazy własnoręcznie stworzonej postaci i jej towarzyszom.
Kreując bohatera lub bohaterkę, można wybrać po jednej z pięciu ras (ludzie, krasnoludy, elf, feldegugowie i rillowowie) oraz trzynastu unikatowych klas, należących do czerech wiodących grup (kapłanów, banitów, wojowników i czarodziei). Każda z nich otrzymuje unikalne umiejętności, przedmioty itd.
Przed premierą na karcie produktu na Steamie widniała informacja, jakoby Black Geyser: Couriers of Darkness miało być dostępne jedynie w języku angielskim. Opis gry zamieszczony na platformie firmy Valve nie bez kozery został jednak napisany po polsku – tytuł otrzymał bowiem kinową lokalizację.
Ile za to wszystko zapłacimy? Cóż, od dziś nieco więcej niż do tej pory. Wczesna wersja produkcji kosztowała bowiem 89,99 zł. Za „pełniaka” – po dwudziestu dość dużych aktualizacjach – trzeba zaś wyłożyć 107,99 zł. Wydaje się jednak, że gra przeznaczona na 30–60 godzin zabawy jest warta tej kwoty – na szczególną uwagę zasługuje mechanika chciwości, o której więcej pisaliśmy tutaj.
Jak się pewnie domyślacie, Black Geyser: Couriers of Darkness wyszło jedynie na PC. Wymagania sprzętowe są znane już od jakiegoś czasu, ale dla formalności zamieszczam je poniżej.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Gracze
Steam
47

Autor: Hubert Śledziewski
Zawodowo pisze od 2016 roku. Z GRYOnline.pl związał się pięć lat później – choć zna serwis, odkąd ma dostęp do Internetu – by połączyć zamiłowanie do słowa i gier. Zajmuje się głównie newsami i publicystyką. Z wykształcenia socjolog, z pasji gracz. Przygodę z gamingiem rozpoczął w wieku czterech lat – od Pegasusa. Obecnie preferuje PC i wymagające RPG-i, lecz nie stroni ani od konsol, ani od innych gatunków. Kiedy nie gra i nie pisze, najchętniej czyta, ogląda seriale (rzadziej filmy) i mecze Premier League, słucha ciężkiej muzyki, a także spaceruje z psem. Niemal bezkrytycznie kocha twórczość Stephena Kinga. Nie porzuca planów pójścia w jego ślady. Pierwsze „dokonania literackie” trzyma jednak zamknięte głęboko w szufladzie.