Twórcy Battlefielda 6 podzielili się statystykami dotyczącymi skuteczności systemu Javelin Anticheat. Do tej pory zablokowano prawie 2,4 miliona prób oszustw.
Oszuści to prawdziwa zmora gier online, z którymi deweloperzy nieustannie próbują walczyć z lepszym lub gorszym skutkiem. W Battlefieldzie 6 zastosowano działający na poziomie jądra systemu Javelin Anticheat, który wymaga włączenia funkcji Secure Boot – co swego czasu wywołało spore niezadowolenie. Teraz jednak EA DICE ujawniło efekty działania zabezpieczenia.
W najnowszym wpisie na stronie Battlefielda 6 twórcy dumnie ogłosili, że 98% wszystkich gier w pierwszym tygodniu po premierze przebiegło uczciwie i było wolne od skutków działań oszustów. Wskaźnik skażenia rozgrywek MIR (prawdopodobieństwo, że przynajmniej jeden oszust wpłynął na przebieg rozgrywki) wynosił jedynie 2%, co oznacza, że zdecydowana większość graczy mogła cieszyć się grą na równych zasadach.
Twórcy przekazali, że w osiągnięciu takiego wyniku pomogły im otwarte beta testy. Podczas ich trwania zablokowano ponad 1,2 miliona prób oszustw, a odsetek uczciwych rozgrywek wzrósł z 93,1% na początku do niemal 98% pod koniec ostatniego dnia.
W efekcie systemy do zwalczania oszustów były lepiej przygotowane na premierę Battlefielda 6. EA DICE poinformowało, że w pierwszy weekend Javelin zablokował ponad 367 tysięcy prób oszustw, a do tej pory liczba ta wzrosła aż do 2,39 miliona. Co ciekawe, ujawniono także, że 1,5% wszystkich graczy PC nadal nie było w stanie aktywować Secure Boota na swoich komputerach.
Obecnie twórcy znają i wykrywają 190 źródeł oszustw, na które składają się programy, sprzęt, dostawcy, sprzedawcy i ich społeczności. Od czasu premiery 183 z nich (96,3%) ogłosiło awarie, wykrycie lub skasowanie z sieci. Twórcy zdają sobie sprawę, że co jakiś czas pojawiają się osoby chwalące się rzekomą niewykrywalnością, ale zapewniają, że szybko są one namierzane.
Jednak ilekroć pojawia się nagranie kogoś, kto chwali się, że oszukiwanie uchodzi mu na sucho, to jest bardzo prawdopodobne, że ten ktoś już został zablokowany albo właśnie leci ku niemu soczysty ban.
Ponadto EA DICE nie zamierza zwalniać tempa i dalej będzie usprawniać swoje metody walki z oszustami. W planach jest m.in. badanie dodatkowych funkcji bezpieczeństwa systemu operacyjnego, usprawnienia przepływu informacji oraz poprawa wewnętrznych narzędzi. Uczciwi gracze powinni więc czuć się spokojnie.
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Marcin Bukowski
Absolwent Elektroniki i Telekomunikacji na Politechnice Gdańskiej, który postanowił poświęcić swoje życie grom wideo. W czasach dzieciństwa gubił się w Górniczej Dolinie oraz „wbijał golda” w League of Legends. Dwadzieścia lat później gry nadal bawią go tak samo. Dziś za ulubione tytuły uważa Persony oraz produkcje typu soulslike od From Software. Stroni od konsol, a wyjątkowe miejsce w jego sercu zajmuje PC. Po godzinach hobbystycznie działa jako tłumacz, tworzy swoją pierwszą grę bądź spędza czas na oglądaniu filmów i seriali (głównie tych animowanych).