Hearts of Iron 4 wkrótce da szansę na zerwanie układu monachijskiego i uratowanie Czechosłowacji. Albo rozbiór Polski.
Do Hearts of Iron 4 wkrótce trafi „pokojowe” DLC. Będzie to przedostatni dodatek do wojennej strategii w pierwszej połowie 2026 roku.
Na początku miesiąca zespół Paradox Development Studio obiecywał, że następne DLC do HoI 4 ukaże się „wkrótce”. Teraz potwierdzono dokładną datę: tzw. focus pack Peace of Our Time trafi na pecety w środę 22 kwietnia i pozwoli graczom podjąć próbę uchronienia Czechosłowacji przed wojenną zawieruchą. O ile wydadzą oni 5,99 dolara (około 22 zł… albo 25 zł według jednego przelicznika Steama).
Dla przypomnienia: focus pack to rodzaj pomniejszych DLC, które zwykle skupiają się na pojedynczej nacji. W tym przypadku twórcy wzięli się za odświeżenie Czechosłowacji, która będzie w niewesołej postaci. Cel będzie jasny: uchronić państwo przed losem, który spotkał je w prawdziwej historii. Co, podobnie jak w przypadku Austrii, wcale nie będzie proste, ale dodatek pozwoli spróbować zapobiec „przyjacielskiemu” wejściu wojsk Wehrmachtu na kilka sposobów, z zerwaniem układu monachijskiego na czele.
Ogłoszenie nie zdradza nic więcej, ale gracze mają jako takie pojęcie o zawartości dzięki karcie gry na Steamie (ujawniającej m.in. narodowe cele, takie jak… rozbiór Polski) oraz otwartym beta-testom aktualizacji, która ukaże się jednocześnie z PoOT. Oczywiście nadal znamy tylko część nowości, a gracze liczą, że DLC uwzględni opcję zjednoczenia Słowian w ramach Zapadosławii. Nie wszyscy są też zachwyceni tym, co ujawniono dotychczas i najwyraźniej żałują zakupu obecnej przepustki sezonowej.
Warto dodać, że na pierwszą połowę 2026 roku planowane jest jeszcze jedno DLC: Thunder at Our Gates, „pakiet teatralny”, który ma wznieść dowodzenie armią na nowe wyżyny oraz dodać cele narodowe dla Australii, Syjamu i Indonezji.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Jakub Błażewicz
Ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GRYOnline.pl rozpoczął w 2015 roku, pisząc w Newsroomie growym, a następnie również filmowym i technologicznym (nie zabrakło też udziału w Encyklopedii Gier). Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat. Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).