Najnowsze badanie ujawnia niepokojący obraz kondycji psychicznej polskiego społeczeństwa: aż połowa Polaków żyje w przewlekłym stresie trwającym od co najmniej pół roku.
Zjawisko przewlekłego stresu stało się w Polsce normą, a jego skutki są bagatelizowane. Aż 51% respondentów najnowszego badania SW Reasarch na zlecenie Huawei CBG Polska przyznaje, że stres w życiu prywatnym towarzyszy im od ponad 6 miesięcy.
Główne źródła lęku to:
Dom przestał być dla Polaków oazą spokoju. Dla wielu osób staje się kolejnym polem walki z napięciem, które zamiast łagodzić stres zawodowy, dodatkowo go potęguje.
W sferze zawodowej sytuacja wygląda równie poważnie. Ponad jedna trzecia aktywnych zawodowo Polaków doświadcza wysokiego poziomu stresu, najczęściej wynikającego z nadmiaru obowiązków (37%) oraz presji na wyniki (36%).
Wśród aktywnych zawodowo Polek i Polaków, najwięcej osób, bo aż 46%, wskazuje na średni poziom natężenia stresu w pracy, 23% mierzy się z jego wysoką intensywnością, a 13% doświadcza bardzo wysokiego napięcia związanego z karierą zawodową. Połowa badanych (50%) potwierdza, że stres zawodowy odczuwa co najmniej od ponad pół roku, co świadczy o przewlekłym charakterze tego zjawiska i może skutkować wypaleniem zawodowym oraz innymi zaburzeniami.
Badanie ujawniło też groźny mechanizm: Polacy wykazują nadmierny optymizm w samoocenie swojego stanu. Choć subiektywnie oceniamy swój stres na szkolną czwórkę z minusem (3,86 pkt), to analiza realnych objawów somatycznych i psychicznych obniża ten wynik do zaledwie 2,84 pkt. Oznacza to, że czujemy się znacznie gorzej, niż chcemy przed sobą przyznać.
Istnieją badania potwierdzające, że wzrost poziomu stresu u menedżerów przekłada się na wyższy poziom napięcia w podległych im zespołach. Inne badanie potwierdziło, że negatywny wpływ stresu na dobrostan psychiczny pracowników jest silniejszy, gdy funkcjonują oni w zespołach o wysokim poziomie tzw. emocjonalnej zaraźliwości – czyli tam, gdzie emocje łatwo przenoszą się między jego członkami. Z kolei w firmach, które budują klimat bezpieczeństwa psychologicznego i promują wspierające relacje liderów z podwładnymi, obserwuje się niższy poziom stresu i lepsze samopoczucie pracowników. Aby skutecznie chronić zdrowie psychiczne w sferze zawodowej, potrzebne są jednocześnie relacje oparte na zaufaniu, jak i konkretne działania ograniczające źródła stresu – mówi Mateusz Banaszkiewicz, psycholog zdrowia i ekspert w obszarze zarządzania stresem.
Mimo skali problemu, profesjonalne wsparcie to wciąż rzadkość. 50% Polaków nigdy nie korzystało z profesjonalnych metod redukcji stresu. Zamiast tego wybieramy doraźne sposoby:
Eksperci wskazują również na negatywną rolę technologii – 43% z nas czuje się przytłoczonych nadmiarem informacji (tzw. cyfrowe przebodźcowanie). Choć urządzenia takie jak smartwatche mogą pomagać w monitorowaniu tętna i snu, lęk przed wypadnięciem z obiegu (FOMO) sprawia, że 36% osób nie potrafi odłożyć telefonu nawet na chwilę.
Technologia może być naszym sprzymierzeńcem, jeśli korzystamy z niej świadomie. Aplikacje do medytacji, treningów oddechowych czy monitorowania snu mogą realnie wspierać dobrostan, jednakże nadmiar powiadomień i cyfrowe przeciążenie działają w drugą stronę – wyczerpują i zaburzają zdolność do koncentracji i odpoczynku. Kluczem jest intencjonalność Czasem wystarczy cyfrowy mikrodetoks: świadome odłożenie telefonu podczas posiłku czy spacer bez słuchawek – zaznacza Banaszkiewicz.
Badanie zostało przeprowadzone metodą CAWI na reprezentatywnej próbie 1006 Polaków w kwietniu 2025 przez firmę SW Research.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Piotr Doroń
Z wykształcenia dziennikarz i politolog. W GRYOnline.pl od 2004 roku. Zaczynał od zapowiedzi i recenzji, by po roku dołączyć do Newsroomu i już tam pozostać. Obecnie szef tego działu, gdzie zarządza zespołem złożonym zarówno ze specjalistów w swoim fachu, jak i ambitnych żółtodziobów, chętnych do nauki oraz pracy na najwyższych obrotach. Były redaktor niezapomnianego emu@dreams, gdzie zagnała go fascynacja emulacją i konsolami, a także recenzent magazynu GB More. Miłośnik informacji, gier (długo by wymieniać ulubione gatunki), Internetu, dobrej książki sci-fi i fantasy, nie pogardzi również dopieszczonym serialem lub filmem. Mąż, ojciec trójki dzieci, esteta, zwolennik umiaru w życiu prywatnym.