Ponad połowa Polaków żyje w tym stanie od 6 miesięcy. To cichy zabójca, którego zaczęliśmy ignorować

Najnowsze badanie ujawnia niepokojący obraz kondycji psychicznej polskiego społeczeństwa: aż połowa Polaków żyje w przewlekłym stresie trwającym od co najmniej pół roku.

Piotr Doroń

Komentarze
Ponad połowa Polaków żyje w tym stanie od 6 miesięcy. To cichy zabójca, którego zaczęliśmy ignorować, źródło grafiki: Unsplash / Jakub Żerdzicki.
Ponad połowa Polaków żyje w tym stanie od 6 miesięcy. To cichy zabójca, którego zaczęliśmy ignorować Źródło: Unsplash / Jakub Żerdzicki.

Zjawisko przewlekłego stresu stało się w Polsce normą, a jego skutki są bagatelizowane. Aż 51% respondentów najnowszego badania SW Reasarch na zlecenie Huawei CBG Polska przyznaje, że stres w życiu prywatnym towarzyszy im od ponad 6 miesięcy.

Główne źródła lęku to:

  1. rosnące koszty życia (39%),
  2. problemy zdrowotne (31%)
  3. oraz kłopoty finansowe i rodzinne.

Dom przestał być dla Polaków oazą spokoju. Dla wielu osób staje się kolejnym polem walki z napięciem, które zamiast łagodzić stres zawodowy, dodatkowo go potęguje.

Praca pod presją i błąd samooceny

W sferze zawodowej sytuacja wygląda równie poważnie. Ponad jedna trzecia aktywnych zawodowo Polaków doświadcza wysokiego poziomu stresu, najczęściej wynikającego z nadmiaru obowiązków (37%) oraz presji na wyniki (36%).

Wśród aktywnych zawodowo Polek i Polaków, najwięcej osób, bo aż 46%, wskazuje na średni poziom natężenia stresu w pracy, 23% mierzy się z jego wysoką intensywnością, a 13% doświadcza bardzo wysokiego napięcia związanego z karierą zawodową. Połowa badanych (50%) potwierdza, że stres zawodowy odczuwa co najmniej od ponad pół roku, co świadczy o przewlekłym charakterze tego zjawiska i może skutkować wypaleniem zawodowym oraz innymi zaburzeniami.

Badanie ujawniło też groźny mechanizm: Polacy wykazują nadmierny optymizm w samoocenie swojego stanu. Choć subiektywnie oceniamy swój stres na szkolną czwórkę z minusem (3,86 pkt), to analiza realnych objawów somatycznych i psychicznych obniża ten wynik do zaledwie 2,84 pkt. Oznacza to, że czujemy się znacznie gorzej, niż chcemy przed sobą przyznać.

Istnieją badania potwierdzające, że wzrost poziomu stresu u menedżerów przekłada się na wyższy poziom napięcia w podległych im zespołach. Inne badanie potwierdziło, że negatywny wpływ stresu na dobrostan psychiczny pracowników jest silniejszy, gdy funkcjonują oni w zespołach o wysokim poziomie tzw. emocjonalnej zaraźliwości – czyli tam, gdzie emocje łatwo przenoszą się między jego członkami. Z kolei w firmach, które budują klimat bezpieczeństwa psychologicznego i promują wspierające relacje liderów z podwładnymi, obserwuje się niższy poziom stresu i lepsze samopoczucie pracowników. Aby skutecznie chronić zdrowie psychiczne w sferze zawodowej, potrzebne są jednocześnie relacje oparte na zaufaniu, jak i konkretne działania ograniczające źródła stresu – mówi Mateusz Banaszkiewicz, psycholog zdrowia i ekspert w obszarze zarządzania stresem.

Jak radzimy sobie ze stresem?

Mimo skali problemu, profesjonalne wsparcie to wciąż rzadkość. 50% Polaków nigdy nie korzystało z profesjonalnych metod redukcji stresu. Zamiast tego wybieramy doraźne sposoby:

  1. spacer (35%);
  2. słuchanie muzyki (33%);
  3. oglądanie filmów i seriali (27%)
  4. rozmowa z bliską osobą (23%);
  5. czytanie książek (18%).

Eksperci wskazują również na negatywną rolę technologii – 43% z nas czuje się przytłoczonych nadmiarem informacji (tzw. cyfrowe przebodźcowanie). Choć urządzenia takie jak smartwatche mogą pomagać w monitorowaniu tętna i snu, lęk przed wypadnięciem z obiegu (FOMO) sprawia, że 36% osób nie potrafi odłożyć telefonu nawet na chwilę.

Technologia może być naszym sprzymierzeńcem, jeśli korzystamy z niej świadomie. Aplikacje do medytacji, treningów oddechowych czy monitorowania snu mogą realnie wspierać dobrostan, jednakże nadmiar powiadomień i cyfrowe przeciążenie działają w drugą stronę – wyczerpują i zaburzają zdolność do koncentracji i odpoczynku. Kluczem jest intencjonalność Czasem wystarczy cyfrowy mikrodetoks: świadome odłożenie telefonu podczas posiłku czy spacer bez słuchawek – zaznacza Banaszkiewicz.

Badanie zostało przeprowadzone metodą CAWI na reprezentatywnej próbie 1006 Polaków w kwietniu 2025 przez firmę SW Research.

Piotr Doroń

Autor: Piotr Doroń

Z wykształcenia dziennikarz i politolog. W GRYOnline.pl od 2004 roku. Zaczynał od zapowiedzi i recenzji, by po roku dołączyć do Newsroomu i już tam pozostać. Obecnie szef tego działu, gdzie zarządza zespołem złożonym zarówno ze specjalistów w swoim fachu, jak i ambitnych żółtodziobów, chętnych do nauki oraz pracy na najwyższych obrotach. Były redaktor niezapomnianego emu@dreams, gdzie zagnała go fascynacja emulacją i konsolami, a także recenzent magazynu GB More. Miłośnik informacji, gier (długo by wymieniać ulubione gatunki), Internetu, dobrej książki sci-fi i fantasy, nie pogardzi również dopieszczonym serialem lub filmem. Mąż, ojciec trójki dzieci, esteta, zwolennik umiaru w życiu prywatnym.

„Jestem maniakalnym graczem.” Jacek Dukaj gra w Path of Exile i też jest sceptyczny co do PoE2

Następny
„Jestem maniakalnym graczem.” Jacek Dukaj gra w Path of Exile i też jest sceptyczny co do PoE2

W polskim wampirzym RPG spędzimy nawet 70 godzin, ale romanse w The Blood of Dawnwalker mogą nie być najrozsądniejszą decyzją

Poprzedni
W polskim wampirzym RPG spędzimy nawet 70 godzin, ale romanse w The Blood of Dawnwalker mogą nie być najrozsądniejszą decyzją

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl