Zaskakujący widok staje się coraz częstszy w niemieckich miastach. Metalowe końcówki pendrive'ów wystające ze ścian budynków to nie błąd architektoniczny, a część nietypowego projektu Dead Drops.
Wśród ulicznych krajobrazów niemieckich miast coraz częściej można dostrzec nietypowe elementy – wystające ze ścian metalowe końcówki pendrive'ów. To nie błąd architektoniczny, a część projektu Dead Drops, czyli anonimowej, offline'owej sieci wymiany danych.
Pomysł zrodził się w 2010 roku w głowie berlińskiego artysty Arama Bartholl'a. W odpowiedzi na rosnącą popularność chmury i zanikania lokalnego przechowywania danych, zainstalował on 5 pierwszych „martwych dropów” w Nowym Jorku. Od tego czasu pomysł ten rozprzestrzenił się na cały świat, obejmując ponad 2300 punktów w 107 krajach, w tym aż 400 w na terenie Niemiec.
Zasada działania Dead Drops jest prosta. Każdy może zainstalować własny „martwy drop”, czyli wmurować w ścianę pendrive'a. Jego lokalizacja może być następnie rejestrowana na stronie internetowej projektu, tworząc mapę takich punktów na całym świecie. Użytkownicy mogą podłączać swoje urządzenia do dowolnego „dropu”, aby udostępniać pliki, wymieniać się informacjami lub po prostu zostawić wiadomość dla innych.

Zawartość tych ukrytych pamięci USB jest różnorodna i zależy od inwencji ich autorów oraz użytkowników. Można tam znaleźć muzykę, filmy, książki, e-booki, a nawet oprogramowanie komputerowe i gry. Niekiedy są to też prywatne wiadomości, wiersze lub manifesty.
Jak w przypadku każdego publicznego nośnika danych, istnieje ryzyko zainfekowania komputera wirusem. Z tego też powodu część z tych nośników danych może posiadać blokadę, uniemożliwiającą dzielenie się własnymi plikami, ale to zależy już od autora danego dropu.
Projekt Dead Drops to nie tylko sposób na wymianę danych, ale też manifest na rzecz cyfrowej niezależności. W dobie wszechobecnej chmury i kontroli korporacji, „martwe dropy” oferują alternatywny sposób na dzielenie się informacjami i tworzenie lokalnych społeczności.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
1

Autor: Krystian Łukasik
Zawodowo skupia się na pisaniu wiadomości ze świata elektroniki oraz tłumaczeń opisów i instrukcji produktów specjalistycznych. Pasja do nowoczesnych technologii komputerowych oraz gamingu pozwala mu być ciągle na bieżąco z ewoluującymi trendami w tych dziedzinach. Jego zamiłowanie do języka angielskiego stało się fundamentem decyzji o podjęciu i ukończeniu studiów z filologii angielskiej.