Duński oddział policji prowadzi media społecznościowe, pojawia się na Steamie czy Discordzie oraz gra w popularne sieciowe tytuły – wszystko to dla dobra dzieci i młodzieży.
Marcin Przybyłek w serii powieści science fiction (oraz dziele studia Anshar) zatytułowanej Gamedec przedstawił postać detektywa XXII wieku, który rozwiązuje sprawy m.in. w grach. Tymczasem duńska policja już teraz może pochwalić się specjalną jednostką zajmującą się patrolowaniem Internetu. Członkowie Politiets Online Patrulje (Policyjnego Patrolu Online) monitorują media społecznościowe i grają w popularne tytuły pokroju Minecrafta, Fortnite’a czy CS:GO, reagując na oszustwa oraz mowę nienawiści.
Więcej:Człowiek gra, pies healuje. Streamerka nauczyła swojego pupila leczenia sojuszników w Marvel Rivals
8

Autor: Krzysztof Kałuziński
W GRYOnline.pl związany z Newsroomem. Nie boi się podejmowania różnych tematów, choć preferuje wiadomości o niezależnych produkcjach w stylu Disco Elysium. W dzieciństwie pisał opowiadania fantasy, katował Pegasusa, a potem peceta. Pasję przekuł w zawód redaktora portalu dla graczy prowadzonego z przyjacielem, jak również copywritera oraz doradcy w sklepie z konsolami. Nie przepada za remake'ami i growymi tasiemcami. Od dziecka chciał napisać powieść, choć zdecydowanie lepiej tworzy mu się bohaterów niż fabułę. Pewnie dlatego tak pokochał RPGi (papierowe i wirtualne). Wychowały go lata 90., do których chętnie by się przeniósł. Uwielbia filmy Tarantino, za sprawą Mad Maksa i pierwszego Fallouta zatracił się w postapo, a Berserk przekonał go do dark fantasy. Dziś próbuje sił w e-commerce i marketingu, jednocześnie wspierając Newsroom w weekendy, dzięki czemu wciąż może kultywować dawne pasje.