Dla Phila Spencera właściciele konsol Sony i Nintendo stali się członkami społeczności Xboksa. Wynika to z zatwierdzenia wartej prawie 69 miliardów dolarów transakcji zakupu Activision Blizzard przez Microsoft.
Szef działu Xboksa, Phil Spencer, czuje się bardzo pewnie po sfinalizowaniu w zeszłym miesiącu przejęcia Activision Blizzard. Świadczą o tym chociażby jego słowa w wywiadzie dla japońskiego Famitsu, w którym wprost powiedział, że traktuje użytkowników konsol PlayStation 5 oraz Nintendo Switch jako członków ekosystemu stworzonego przez Microsoft, ponieważ firma będzie wydawała gry na te platformy.
Nie da się zaprzeczyć, że firma ma duże powody do radości. Przeciągana przez wiele miesięcy fuzja z Activision Blizzard została nareszcie zakończona, a to oznacza napływ do rodziny Xboksa sporo nowych (i wielkich!) marek – wśród nich są m.in. serie Call of Duty, Overwatch, Diablo czy World of Warcraft.
Już od dłuższego czasu szef Xboksa powtarza, że celem „zielonych” jest dostarczenie gier do większej liczby graczy. Jego wywiad dla Famitsu może być niejako dalszym potwierdzeniem tych zapewnień.
Zaznaczmy, że Microsoft w swojej strategii stawia przede wszystkim na usługę Game Pass, którą mogą kupić właściciele komputerów osobistych, konsol Xbox czy nawet telewizorów Samsung (w nowszych modelach znajduje się odpowiednia aplikacja).
Więcej:Dragon Ball Z i Minecraft doczekały się najbardziej niespodziewanego crossovera od lat
14

Autor: Maciej Gaffke
W GRYOnline.pl zajmuje się głównie newsowaniem. Ukończył filologię polską (I stopień) oraz krajoznawstwo i turystykę historyczną (II stopień) na Uniwersytecie Gdańskim, co wiążę się z jego innymi, „pozagrowymi” zainteresowaniami – historią, książkami, podróżami. Jeśli zaś chodzi o same gry wideo – kiedyś wielbiciel FPS-ów, teraz nawrócony na przygodowe gry akcji. Poza tym interesuje się też bijatykami (szczególnie Mortal Kombat), RPG-ami oraz wszystkimi tytułami nastawionymi na pojedynczego gracza. Od czasu do czasu lubi również pograć w tenisa, siatkówkę czy piłkę nożną. Dumny mieszkaniec Pomorza i Pucka.