Przed nieprzyjemną sytuacją stanęli zawodnicy biorący udział w turnieju kwalifikacyjnym do tegorocznego Majora CSGO. Organizatorzy początkowo nie chcieli pokrywać kosztów dla pełnych sztabów. Krytyka sprawiła, że szybko wycofali się z tej decyzji.
Spora krytyka spadła na organizatorów turnieju Paris Major RMR, czyli bezpośrednich kwalifikacji do najważniejszego wydarzenia CSGO w sezonie – Majora w Paryżu.
Firmy BLAST oraz Valve, odpowiedzialne za cały event początkowo miały zapewniać pokrycie kosztów podróży, zakwaterowania i innych niezbędnych wydatków tylko dla pięciorga zawodników – z wyłączeniem trenerów.
O sprawie zrobiło się głośno, kiedy to zawodnicy i trenerzy zaczęli wyrażać swoje oburzenie w związku z zaistniałą sytuacją. Wśród nich był szkoleniowiec amerykańskiego zespołu Detonate, Joshua „m1cks” Micks, którego wpis na Twitterze zdobył sporą popularność:
Zdaniem m1cks’a standardem na tego typu zawodach jest pokrywanie kosztów dla sześciu, a nawet siedmiu osób w drużynie (zawodnicy + trener + menadżer). Valve postanowiło jednak działać w inny sposób. Oprócz amerykańskiego trenera rozwiązanie to skrytykowali m.in. legendarny brazylijski zawodnik Gabriel „FalleN” Toledo.
Krytyka na organizatorów spadła również ze strony społeczności graczy. Na forum Reddit na subreddicie r/GlobalOffensive wiele osób dzieliło się swoimi spostrzeżeniami:
Valve naprawdę nie podoba się pomysł, by CS był grą 6v6, do czego prawie doszło, gdy trenerzy mogli rozmawiać pod koniec rundy i mieć własny komputer na zawodach. To tylko kolejny dziwny sposób, w jaki próbują to zwalczyć, bo na pewno nie jest to związane z pieniędzmi, bo wszyscy wiemy, że Valve może sobie na to pozwolić. To jest do bani dla mniejszych drużyn, ale wszyscy wiemy, że Valve jest uparte i dwoi się i troi, kiedy chce ustanowić precedens.
– napisał użytkownik hawkyy
Wielu graczy upatruje źródła niechęci Valve do trenerów w głośnej sprawie tzw. „coach buga”, która ciągnie się już od 2020 roku.
Na szczęście, ze względu na krytykę organizatorzy postanowili zmienić zdanie i pokryć koszty związane z turniejem dla sześciu, a nie pięciu, tak jak oryginalnie postanowiono, osób (via HLTV.org). Pozostaje pytanie, jak sytuacja będzie wyglądać na właściwym turnieju Major.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Gracze CS2 są zirytowani, że konkurencyjna produkcja zgapiła mapę z ich gry
2

Autor: Michał Ciężadlik
Do GRYOnline.pl dołączył w grudniu 2020 roku i od tamtej pory jest lojalny Newsroomowi, chociaż współpracował również z Friendly Fire, gdzie zajmował się TikTokiem. Półprofesjonalny muzyk, którego zainteresowanie rozpoczęło się już w dzieciństwie. Studiuje dziennikarstwo i swoje pierwsze kroki stawiał w radiu, lecz nie zagrzał tam długo miejsca. W grach obecnie preferuje multiplayer; w CS:GO spędził łącznie ponad 1100 godzin, w League of Legends prawdopodobnie drugie tyle, chociaż dobrą grą singlową również nie pogardzi.