OpenAI ogłosiło koniec generatora treści wideo Sora. Tym samym Disney zakończył dalszą współpracę z firmą po tym, jak zadeklarowano udostępnienie licencji na ponad 200 swoich postaci.
Wczoraj, 24 marca, OpenAI ogłosiło koniec Sory. Aplikacja służąca do generowania nagrań wideo przy pomocy sztucznej inteligencji nie będzie dłużej rozwijana, a internauci mają już swoje teorie, dlaczego firma zdecydowała się na ten ruch. Decyzja oznacza koniec współpracy z Disneyem, który miał publikować wygenerowane filmy ze znanymi postaciami na Disney+.
Sora została opublikowana po raz pierwszy w 2024 roku, a jesienią 2025 roku została wyodrębniona jako samodzielna aplikacja. Krótko po tym Disney ogłosił nawiązanie współpracy z OpenAI, aby wykorzystać Sorę do generowania krótkich nagrań wideo z postaciami Disneya, na potrzeby czego miały zostać udostępnione licencje na ponad 200 bohaterów.
Nie podano oficjalnego powodu końca Sory. W komunikacie opublikowanym w mediach społecznościowych przekazano wyłącznie informację o zakończeniu wsparcia dla aplikacji i podziękowano społeczności, która zebrała się wokół niej:
Żegnamy się z aplikacją Sora. Wszystkim, którzy za jej pomocą tworzyli, dzielili się swoimi pracami i budowali wokół niej społeczność: dziękujemy. To, co stworzyliście dzięki Sorze, miało znaczenie i wiemy, że ta wiadomość jest rozczarowująca.
Wkrótce przekażemy więcej informacji, w tym harmonogramy dotyczące aplikacji i API oraz szczegóły na temat tego, jak zabezpieczyć i zachować swoje projekty.
W sprawie głos zabrał rzecznik prasowy Disneya:
Wraz z szybkim rozwojem raczkującej branży sztucznej inteligencji szanujemy decyzję firmy OpenAI o wycofaniu się z rynku generowania wideo i obraniu innych priorytetów.
Doceniamy konstruktywną współpracę między naszymi zespołami i to, czego się dzięki niej nauczyliśmy. Będziemy kontynuować zaangażowanie w platformy AI, aby szukać nowych sposobów docierania do fanów tam, gdzie się znajdują, jednocześnie w odpowiedzialny sposób przyswajając nowe technologie, które szanują własność intelektualną i prawa twórców.
OpenAI nie podało powodu, dlaczego projekt Sory zostaje zamknięty. Zdaniem części internautów chodzi o rychłe wejście firmy na giełdę, ponieważ Sora generowała bardzo duże wydatki, co wyglądałoby niekorzystnie w oczach inwestorów, dla których OpenAI musiałoby ujawnić swoje finanse.
Jednocześnie wskazuje się, że koniec Sory to pierwsza poważniejsza rysa na wizerunku branży sztucznej inteligencji, której dotychczasowy wizerunek był budowany na ciągłych wzrostach i kolejnych sukcesach.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Nie boi się o swoją pracę w Valve. Scenarzysta Portala bezlitośnie wypunktował kreatywność AI

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.