Wypadki chodzą po ludziach i potrafią się zdarzać nawet pod naszą nieobecność – szczególnie w domu. Dlatego zawsze warto się dodatkowo zabezpieczyć w zdalną kamerkę pokroju Tapo C200C.
Mój pies to prawdziwy bandzior i psotnik o trudnym charakterze. Wielokrotnie miałem sytuacje, gdy po powrocie do domu zastawałem obraz nędzy i rozpaczy, a winowajcą był właśnie ów zwierzak, który postanowił zrobić „porządek” po swojemu. Awantury z kotem czy pogryzione przedmioty, a nawet kradzieże dobrze ukrytego jedzenia z kuchennego blatu były swego czasu codziennością.
Z Tapo C200C będziesz mieć wszystko na oku
Chociaż na starość trochę się uspokoił, nadal potrafi sprawiać problemy, a ja będąc poza domem, często zastanawiam się, co on właściwie robi. Dlatego cieszę się, że znalazłem tanie rozwiązanie, by móc monitorować go w każdej chwili. Wystarczyła kamerka Tapo C200C.

To popularny model o dość powszechnej cylindrycznej konstrukcji. Dlatego cieszy się renomą i znajduje obecnie na szczycie listy bestsellerów Amazona. Taka zdalna kamerka to urządzenie praktyczne i sięga po nią wielu ludzi. Nie dziwi mnie to. Jest tania, a do tego posiada czujnik ruchu z opcją wysyłania alertów, co pozwala natychmiast zareagować na daną sytuację. Producent zadbał także o noktowizor i wizjer 360°. Taki sprzęt spisze się idealnie w swojej roli i doskonale nada do monitoringu. Szczególnie że same nagrania cechuje wyraźna jakość HD.

Źródło: Tapo, materiały promocyjne
Tapo C200C do monitorowania domu
Dodatkowy atut stanowi to, że kamerka posiada mikrofon i głośnik, co pozwala na szybką i bezproblemową komunikację z osobą po drugiej stronie. Dzięki temu jest to sprzęt, za pomocą którego można wygodnie obserwować i kontrolować wrażliwe obszary domu, jak chociażby wejście do budynku. Warto zaznaczyć, że nie musicie polegać wyłącznie na jednej kamerce, gdyż dedykowana aplikacja obsługuje aż 32 urządzenia i pozwala nimi w prosty sposób zarządzać z poziomu telefonu.
Łatwo więc znaleźć zastosowanie dla kamerki Tapo C200C. Jej największy atut to z kolei bardzo niska cena wynosząca na Amazonie zaledwie 79,67 zł. Trudno się dziwić, że to prawdziwy bestseller, po który sięga mnóstwo użytkowników – szybki rzut oka na stronę oferty i widzimy, że tylko w ostatnim miesiącu kamerkę kupiło ponad 400 klientów.
Tapo C200C to amazonowy bestseller
Sam z Tapo C200C nie muszę się dłużej niepokoić, że pies za bardzo nabroi pod moją nieobecność, bo zawsze mam go na oku. Dzięki temu przynajmniej jeden stres mam z głowy.
Sprawdź inne promocje, które mogę Cię zainteresować.
Część odnośników na tej stronie to linki afiliacyjne. Klikając w nie zostaniesz przeniesiony do serwisu partnera, a my możemy otrzymać prowizję od dokonanych przez Ciebie zakupów. Nie ponosisz żadnych dodatkowych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę naszej redakcji. Dziękujemy!
1

Autor: Sebastian Kasparek
W GRYOnline najlepiej czuje się w dziale publicystyki, a czasem zajmuje się również recenzjami. Fan kultury wszelakiej, który sięga po dzieła zarówno z górnej, jak i z najniższej półki. Najbardziej lubi zanurzać się w grach niszowych i w produkcjach ciężkich do jednoznacznego zdefiniowania. Docenia analityczne i krytyczne podejście przy obcowaniu z tworami kultury. Preferuje gry unikalne, dziwne, szalone wizualnie i odważnie poruszające ciekawsze zagadnienia narracyjne. Uzależniony od produkcji wysokooktanowych, bijatyk, wielkich robotów i klimatów arcade. Miłośnik studia Grasshopper Manufacture. Lubi nadrabiać zapomniane „hidden gemy” sprzed lat, zwłaszcza z Japonii. Ciekawy gier i ludzi stojących za nimi. Silnie uzależniony od kina. Psychofan Madsa Mikkelsena i Takashiego Kitano. Kocha również mangi Inio Asano i estetykę Tsutomu Niheia. Na forum pisze pod ksywką Junkie.