Wygląda na to, że warto czekać na nadchodzącą premierę NiOh 3. Zdaniem recenzentów najnowsze RPG akcji od Team Ninja to prawdziwa gratka dla fanów serii.
Już 6 lutego na PC oraz konsoli PlayStation 5 zadebiutuje NiOh 3, czyli najnowsze RPG akcji od studia Team Ninja. Zanim jednak gracze ponownie zanurzą się w brutalnym świecie inspirowanym feudalną Japonią, warto sprawdzić, co na temat „trójki” mówią branżowi recenzenci. A ich werdykt jest w większości bardzo pozytywny.
Zacznijmy od ocen. Na portalu Metacritic konsolowa wersja NiOh 3 może pochwalić się średnią na poziomie 86/100, wyliczoną na podstawie 59 recenzji. Co ciekawe, identyczny wynik osiągnęła edycja pecetowa, choć w tym przypadku bazuje ona na 16 opiniach.
W opiniach recenzentów często przewija się stwierdzenie, że „trójka” jest najlepszą odsłoną serii. Dużą zasługę ma w tym otwarty świat, który zachwyca rozmachem i dopracowaną oprawą wizualną, co oznacza, że twórcy wyciągnęli wnioski z Rise of the Ronin, które było po prostu brzydkie. Krytycy chwalą również system walki – brutalny, wymagający i niezwykle satysfakcjonujący – dzięki któremu NiOh 3 jest stawiany na równi z Elden Ringiem.
Nie obyło się jednak bez drobnych zgrzytów. Nieliczne negatywne głosy zwracają uwagę na kulejącą fabułę w początkowej fazie rozgrywki, momentami problematyczny balans oraz mało intuicyjne zarządzanie ekwipunkiem. Część recenzentów punktuje też powtarzalność niektórych elementów, dobrze znanych fanom poprzednich części cyklu.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Kamil Kleszyk
Na łamach GRYOnline.pl ima się różnorodnych tematyk. Możecie się zatem spodziewać od niego zarówno newsa o symulatorze rolnictwa, jak i tekstu o wpływie procesu Johnnego Deppa na przyszłość Piratów z Karaibów. Introwertyk z powołania. Od dziecka czuł bliższy związek z humanizmem niż naukami ścisłymi. Gdy po latach nauki przyszedł czas stagnacji, wolał nazywać to „szukaniem życiowego celu”. W końcu postanowił zawalczyć o lepszą przyszłość, co zaprowadziło go do miejsca, w którym jest dzisiaj.