Spotify przygotowało dla użytkowników komputerów stacjonarnych miniodtwarzacz. Niestety nie będzie on dostępny dla wszystkich.
Jeśli korzystaliście z aplikacji Spotify na komputerach stacjonarnych zapewne zauważyliście, że czasami nie jest ona zbyt wygodna. Aby zmienić odtwarzany w tle utwór lub głośność konieczne jest otwarcie okna programu. A takie działanie może łatwo wybić użytkowników z rytmu, na przykład podczas pracy.
Jednak od dzisiaj jest na to rozwiązanie. Firma Spotify przygotowała dla użytkowników specjalny miniodtwarzacz. Dzięki niemu można w łatwy i szybki sposób zmienić wybrane ustawienia oraz aktualnie odtwarzany utwór. Dodatkowo posiada on kilka różnych wersji, więc każdy powinien móc go dopasować do własnych potrzeb.

Zgodnie z informacjami udostępnionymi na oficjalnej stronie Spotify, miniodtwarzacz ma zawsze wyświetlać się nad innymi programami. Dzięki temu użytkownicy nie będą musieli otwierać standardowej aplikacji Spotify. Jak można się było spodziewać, miniodtwarzacz można umieścić w dowolnym miejscu na ekranie.
Poza tym, firma gwarantuje, że przejścia pomiędzy pełną aplikacją a miniotwarzaczem powinny być płynne. Więc nie trzeba się obawiać, że słuchany utwór urwie się w pewnym momencie.
Niestety, jeśli chcielibyście przetestować nową funkcję, a posiadacie standardowe konto to muszę niestety Was rozczarować. Miniotwarzacz jest dostępny jedynie dla użytkowników z wykupionym pakietem Premium. Nie oznacza to jednak, że nie zostaje on udostępniony za darmo w przyszłości. Aby skorzystać z miniodtwarzacz należy nacisnąć na jego ikonę, która znajduje się pomiędzy przyciskami głośności i pełnego ekranu.
1

Autor: Kamil Cuber
Z GRYOnline.pl związał się w 2022 roku, jest autorem tekstów o tematyce sprzętowej. Swoją przygodę z pisaniem rozpoczynał jeszcze w gimnazjum, biorąc udział w konkursach organizowanych przez producentów z branży elektronicznej. Następnie przy okazji zakupu nowego komputera zainteresował się sprzętem, stopniowo coraz lepiej poznając rynek komputerowy. Zagorzały fan komputerów i gier single-player, choć nie odrzuci też zaproszenia do gry w szachy oraz Foxhole’a.