Filmomaniak.pl Newsroom Filmy Seriale Obsada Netflix HBO Amazon TvFilmy
Wiadomość filmy i seriale 4 stycznia 2022, 13:45

autor: Marcin Barszcz

Wszystko wskazuje na to, że Netflix utrudni współdzielenie kont

Z dzielenia konta na Netflixie korzysta większość użytkowników tej platfromy. Mało kto działa według zamysłu portalu, który wymaga, aby osoby mieszkały pod jednym adresem. Wszystko wskazuje na to, że Netflix zaczyna walczyć z tym procederem.

Netflix to jedna z największych platform streamingowych na świecie. Jak podaje serwis TechJury, w pierwszym kwartale 2021 roku za dostęp płaciło aż 208 milionów użytkowników. Dodatkowo ruch na platformie stanowił aż 8% całkowitego czasu spędzonego przez internautów na oglądaniu filmów. Nie powinna także dziwić liczba korzystających z platformy bez płacenia. W 2021 było ich aż 41%. Wszystko wskazuje na to, że w nadchodzącym roku ta wartość może znacznie zmaleć.

Co jakiś czas ciemne chmury zbierają się nad użytkownikami, którzy współdzielą swoje konta ze znajomymi (pisaliśmy o tym wielokrotnie - tutaj, tutaj i tutaj). Od lat Netflix przymyka oko na ten proces współdzielenia kont przez użytkowników. SSerwis wymaga w swoim regulaminie, żeby wszyscy, którzy logują się tymi samymi danymi, mieszkali pod wspólnym adresem. Do tej pory większość użytkowników omija te regulacje, składając się na opłaty ze znajomymi z różnych miast, a nawet krajów. Niestety ta sielanka może się wkrótce skończyć. Sytuacja zaczęła być głośna wPamiętacie sytuację z marcau zeszłego roku, gdy jedna z użytkowniczek Twittera udostępniła zdjęcie bardzo dziwnego komunikatu, który widniał po zalogowaniu do serwisu? Wyglądał on następująco:

Niewątpliwie mogło to zmrozić krew w żyłach. Wówczas, Zz odpowiedzią przyszedł Netflix, który zapytany przez CNBC, odpowiedział w oficjalnym oświadczeniu:

Ten test jest zaprojektowany w taki sposób, żeby upewnić się, czy ludzie korzystający z danego konta mają do tego pełne uprawnienia […]

Dodatkowo pojawiła się informacja, że taki test przeprowadzany jest co roku na losowych użytkownikach, w celu usprawnienia i testowania nowych funkcji. Wszystko wskazuje na to, że algorytm zaczyna pojawiać się u kolejnych użytkowników. Tym razem we Włoszech, gdzie media zaczęły straszyć użytkowników banami, czy nawet grzywnami za nielegalne (w świetle regulaminu) korzystanie z kont.

Warto zauważyć, że portal w swoim nowym regulaminie, który w życie wszedł 1 stycznia 2021 roku, posiada już zapis dotyczący dzielenia kont. Jak możemy przeczytać w punkcie 4.:

4.2. Serwis Netflix oraz wszelkie treści, do których dostęp następuje przy jego użyciu, są przeznaczone wyłącznie do niekomercyjnego użytku osobistego i nie mogą być udostępniane żadnym osobom, które nie mieszkają z użytkownikiem w gospodarstwie domowym. W okresie członkostwa firma Netflix udziela użytkownikowi ograniczonego, niewyłącznego i nieprzenoszalnego prawa dostępu do serwisu Netflix i Treści oferowanych w serwisie Netflix. Z wyjątkiem określonych powyżej praw użytkownik nie uzyskuje żadnych innych praw, tytułów własności ani udziałów. Użytkownik zobowiązuje się nie wykorzystywać serwisu w celu publicznego rozpowszechniania.

Nigdy wcześniej Netflix nie wywiązywał się w pełni z tego zapisu. Portal Streamable przypomina w tym kontekście słowa Grega Petersa, jednego z dyrektorów ds. produktu, który w 2019 roku mówił tak:

Cały czas monitorujemy ten proces (dzielenia kont – przyp. red.). Cały czas patrzymy na rozwój sytuacji, szukając najbardziej przyjaznego dla użytkowników rozwiązania na wprowadzenie ich (ograniczeń – przyp. red.) w życie.

Jeżeli omawiany algorytm zacznie funkcjonować, w pełni respektując ten punkt regulaminu, może to oznaczać tylko jedno. Utrudnienie lub nawet utratę dostępu przez tysiące użytkowników. Jeżeli ktoś będzie chciał się zalogować, właściciel konta będzie musiał wysyłać mu za każdym razem kod weryfikacyjny, co może znacznie skomplikować korzystanie z serwisu.

Na ten moment nie mamy więcej informacji dotyczących utrudnień w dzieleniu się kontami ze znajomymi, ale sytuacja nie zapowiada się zbyt kolorowo. A może wam przydarzyła się sytuacja ze wspomnianego tweeta? Jak zapatrujecie się na płacenie pełnej kwoty za Netflixa? Dajcie znać w komentarzach.