Premiera najnowszego RTX-a 5070 dostarczyła nam nowy sterownik Game Ready, który oferuje także wsparcie dla dwóch dużych gier.
Wczoraj odbyła się oficjalna premiera RTX-a 5070. Układ ten pod względem czystej wydajności (bez DLSS) jest w stanie konkurować z RTX-em 4070 Super, co dobrze zobrazowały testy na grach. Rezultaty są zatem bardzo dalekie od osiągów najmocniejszych kart graficznych poprzedniej generacji. Z tego też powodu ciężko jest mówić o pozytywnym przyjęciu kolejnego Blackwella. Wraz z wypuszczeniem nowego układu w świat, Nvidia opublikowała świeży sterownik Game Ready na potrzeby wspomnianej premiery.
Najnowszy sterownik Game Ready 572.70 oferuje wsparcie dla świeżo wydanego RTX-a 5070, ale poza tym, update został także zoptymalizowany z myślą o dwóch grach. Są nimi Grand Theft Auto V Enhanced i FragPunk. Pierwszy tytuł raczej jest dobrze znany wszystkim, ale warto jest przypomnieć, że Rockstar wydając edycję „Enhanced”, zaoferował posiadaczom RTX-ów możliwość skorzystania z takich funkcji jak DLSS Super Resolution i Nvidia Reflex. Nie zabrakło także wprowadzenia technologii ray tracingu.
Natomiast tytuł FragPunk swoją oficjalną premierę będzie miał już jutro. Deweloper tego tytułu postanowił wykorzystać pełny pakiet możliwości najnowszych RTX-ów od Nvidii. Mowa tutaj między innymi o wsparciu takich technologii jak: DLSS Super Resolution, Frame Generation i Multi Frame Generation. Warto zaznaczyć, że tytuł ten jest szybką strzelanką 5v5, gdzie refleks będzie mieć znaczenie. Aby zmniejszyć opóźnienia gracze będą mogli skorzystać z funkcji Nvidia Reflex, która ma zapewnić poprawę responsywności o nawet 60%. Jak to wyjdzie w praktyce? Przekonamy się już jutro.
Na załączonym wyżej wykresie od Nvidii możemy zobaczyć jakie osiągi oferują najnowsze RTX-y we FragPunk. Podgląd przedstawia natywną wydajność oraz sztuczny klatkarz, osiągnięty przy pomocy generatora klatek. Do pomiarów wybrano najwyższe ustawienia w rozdzielczości 4K i z zastosowaniem ray tracingu. Choć ostatnie tygodnie pokazały, że marketing kart graficznych poparty możliwościami „Frame Generation” nie najlepiej się spisuje, to póki co, Nvidia pozostaje przy swoim.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Luna Jarosz
Pasjonatka konsol i komputerów. Obecnie pochłonięta rozwojem branży IT, poluje na nowinki technologiczne. Interesuje się również grami strategicznymi, ale lubi też pograć w Dark Souls. Swój czas poświęca także na gry e-sportowe. Jej hobby to kolekcjonowanie gier na PlayStation 2 i eksperymenty na owej konsoli w celu rozbudowy jej funkcjonalności. Przyjemność czerpie z naprawy komputerów. Wieczorami zaś przyszło jej spędzać czas na oglądaniu filmów, czy seriali anime. Kocha górskie klimaty i spacery wieczorami. Wielką radość sprawia jej czytanie książek fantasy.