Gracze zwracają uwagę, że są w innej sytuacji niż często jest to pokazywane w sieciach. Oni nie cierpią na niedobór podzespołów, tylko na zbyt wysokie ceny i apelują o głosowanie portfelem.
Obecny kryzys pamięci RAM i NAND często jest przedstawiany w kontekście niedoborów, na które mają jednak cierpieć wyłącznie korporacje chcące rozbudować sieć centrów danych AI. W zupełnie innym położeniu znaleźli się gracze oraz entuzjaści komputerowi, którzy pierwsze problemy napotkali pod koniec 2025 roku. To od tego momentu utrzymują się bardzo wysokie ceny, gdy na półkach towaru nie brakuje.
Rosnące ceny na rynku kontraktowym dotykają przedsiębiorstwa chcące inwestować w rozwój infrastruktury sztucznej inteligencji. Firmy są jednak gotowe zapłacić każdą cenę ze względu na strach przed pozostaniem w tyle za konkurencją. Szybciej zmiany odczuwają gracze, ponieważ sklepy operują na rynku natychmiastowym, a wysokie zniechęcają do ulepszania komputerów w domu.
Na subreddicie r/pcmasterrace jeden z internautów umieścił zdjęcia z pobliskiego sklepu Micro Center, gdzie nie brakuje kości RAM oraz dysków SSD. Znacznie większym problemem są wysokie ceny, jak 128 GB DDR5 Corsair Vengeance za niecałe 4 200 dolarów (ponad 15 000 zł). Gracze uważają, że to sklepy nakładają ogromne marże licząc na to, że znajdą się zdesperowane osoby gotowe przepłacić, żeby tylko zdobyć potrzebną część.

Nie wszystko jednak może być aż tak oczywiste, jak zwykła chciwość sklepów. Komentujący wpis Tommybahamas_leftnut zwrócił uwagę, że sprawa jest znacznie bardziej skomplikowana. Korporacje wręcz wykupiły sobie dostęp do fabryk, żeby produkować potrzebny im rodzaj pamięci. W obliczu problemów budowy kolejnych centrów danych AI nie kupują zamówionego wcześniej towaru.
Natomiast właścicielom fabryk nie opłaca się ponosić kosztów przerobienia linii produkcyjnych na tworzenie konsumenckiego DDR5. Dlatego wolą całkowicie uciąć produkcję i czekać na wypadek, gdyby branżowi giganci byli gotowi odebrać zamówienia oraz złożyć kolejne. Z tego powodu sklepy nie mają skąd pozyskać nowego towaru, co może wpływać na wysokie ceny w sklepach. Mimo wszystko gracze uważają, że należy głosować portfelem i pokazać, że nie godzą się na obecną sytuację.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Chiny chcą, aby sztuczna inteligencja przygotowywała lekcje w szkole i oceniała prace domowe

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.