Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 17 lipca 2020, 15:17

autor: Dameredet

Minecraft – moby, których nie zobaczycie w grze

„Kwadratowa” produkcja studia Mojang rozwija się nieustannie od 2009 roku. Na przestrzeni lat pomysły twórców ewoluowały. Niektóre elementy gry zostały usunięte, inne zmienione, a jeszcze inne nigdy do gry nie trafiły.

Minecraft – moby, których nie zobaczycie w grze - ilustracja #1
Minecraft od ponad 9 lat bawi miliony graczy

Minecraft to bogaty sandbox, który od 2009 roku jest nieustannie rozwijany, najpierw przez Notcha – twórcę gry, a następnie przez Microsoft, które wykupiło prawa do tytułu. Na przestrzeni wielu lat od wydania gry w 2011 roku, a także przed tym jak Minecraft ujrzał światło dzienne, w grze zaszło wiele zmian. Dziś przyjrzymy się tym, które dotyczyły postaci pojawiających się w tej kanciastej produkcji.

Minecraft – moby, których nie zobaczycie w grze - ilustracja #2

Beast boy, Rana, Steve i Black Steve

Były to cztery postacie NPC stworzone do testowania podstaw gry. Nie posiadały one animacji, poruszały się na stałe zastygłe w jednej pozie. Wszystkie postacie zostały stworzone przez artystę Haydena Scotta-Barona i zostały usunięte z gry wraz z jego odejściem ze studia. Pozostałością po nich jest nazwa podstawowego skina postaci gracza - Steve.

Czerwony Smok

Wielokrotnie przesuwany w realizacji mob, który do tej pory nie trafił do gry. W 2011 roku Notch zapowiedział czerwone smoki jako mniej groźne, nieniszczące terenu, lądujące na ziemi latające moby. Prace nad smokami miały się rozpocząć po wydaniu gry, ale z niewiadomych przyczyn tak się nie stało. Temat czerwonych smoków odżywał co jakiś czas i ostatecznie ich pojawienie się w grze zostało zaplanowane na wersję 1.7.2. Ponownie jednak plany ich dotyczące nie zostały zrealizowane. Czy kiedyś pojawią się w grze?

Pigman

W 2010 roku powstał fanowski koncept pigmenów, którzy mieliby zasiedlić stosunkowo puste wówczas światy Minecraft. Notchowi pomysł bardzo się spodobał. Świnio-ludzie mieli zostać wprowadzeni do gry jako mieszkańcy wiosek. Z czasem jednak zastąpili ich osadnicy, a po pigmenach pozostało jedynie wspomnienie i ich wersja zombie, do której stworzenia wykorzystano teksturę podstawowego pigmana. W wersji 1.16 świnio-człowiek przeszedł kolejne zmiany.

Minecraft – moby, których nie zobaczycie w grze - ilustracja #3

Gigant

Nigdy nieużyty mob, którego można przywołać komendą /summon giant. Potwór ten jest powiększonym modelem zombie. Notch – twórca gry – uznał go za zbyt potężnego i odebrał możliwość normalnego spawnu. Giganty posiadają 100 punktów życia, a ich ataki zazwyczaj zabijają gracza za pierwszym razem.

The Illusioner

Obecnie nieużywany w grze mob. Można go przywołać za pomocą komendy /summon Illusioner. Jest to dość unikalny przeciwnik. Potrafi oślepić gracza i utworzyć swoje kopie – duplikaty powtarzają akcje oryginału, ale nie zadają obrażeń.

Królik Zabójca

Miała to być agresywna odmiana królika, jednak plany Notcha co do niego się zmieniły. Obecnie pojawia się w grze jedynie za pomocą komendy /summon rabbit ~ ~ ~ {RabbitType:99}. Królik atakuje graczy przy bezpośrednim kontakcie, a jeżeli nie znajdzie się w pobliżu gracza to podejmie walkę z najbliższym wilkiem. Pomysł na królika zabójcę wyszedł od użytkownika Twittera – 88bully.

Striders

We wczesnej fazie projektu te potwory nosiły nazwę „Crawlers”. Zostały zaprojektowane przez Jaspera Boerstrę – grafika 2D. Z czasem potwór zmienił nazwę na „Strider” i otrzymał 2 zupełnie nowe modele – 6-nożny i 9-nożny. W trakcie prac otrzymały one nazwy Dziadek Strider (model z 6 nogami) i Babcia Strider (9 nóg). Obecnie strider ma tylko dwie nogi i może służyć graczowi za środek transportu w kranie Nether, gdzie szczególnie przydatna jest jego umiejętność chodzenia po lawie. Wczesne pomysły zakładały sterowanie striderem za pomocą kijka z marchewką, ale ostatecznie marchew zastąpiono netherowym grzybem.

Minecraft – moby, których nie zobaczycie w grze - ilustracja #4

Pszczoły

Początkowy wygląd pszczół znacznie różnił się od tego, który znamy dzisiaj. Dziś ich wielkość przypomina głowę modelu gracza, ale początkowo były znacznie mniejsze. Deweloperzy zdecydowali się jednak na powiększenie ich modelu, żeby uczynić je bardziej uroczymi. Zmieniono też ich teksturę, ze szczególnym zwróceniem uwagi na powiększenie oczu.

Ravengers i Pillagers

Postacie te pojawiły się w wersji 1.14 i wywołały trochę zamieszania swoim niepokojącym wyglądem. Wcześniejsze modele budziły jednak jeszcze więcej negatywnych emocji. Nawet ich nazwa uległa zmianie, gdyż początkowo nazywały się „Illager Beasts”. Natomiast dosiadający ich Pillagerowie początkowo mieli wyglądać jak piraci.

Minecraft – moby, których nie zobaczycie w grze - ilustracja #5 Minecraft – moby, których nie zobaczycie w grze - ilustracja #6

Niemalże wszystkie inne stwory

W grze nastąpiły również inne kosmetyczne zmiany, jednak były one znacznie mniej drastyczne niż te opisane wyżej. Enderman miał zielone oczy, pająki były brązowe, owce posiadały zdecydowanie więcej wełny, a Wandering Traders mieli początkowo bardzo „bogate” stroje – przyozdobione szmaragdami. W plikach gry znajduje się tekstura dwunastego, niewystępującego w grze kota. Wczesny wygląd drowned przypominał różowego zombie z elementami szkieletu. Natomiast tekstura wilka została zmieniona na jaśniejszą.

Minecraft, tak jak i inne gry, nieustannie się rozwija. W związku z ulepszeniami czasami gracze tracą coś, do czego przywykli albo nie dostają tego, na co czekają. O innych zmianach dowiadują się po latach, bo nigdy nie ujrzały światła dziennego. Współczesne gry to ciągła przygoda nie tylko na płaszczyźnie gameplayu, czyż nie?