Do sieci wyciekło nagranie z Minecrafta prezentujące nowość, której fani wyglądają od dłuższego czasu.
Wygląda na to, że fani Minecrafta bawiący się w wersji Bedrock dostaną z dawna wyczekiwany edytor światów. Przynajmniej na to wskazuje kolejny przeciek powiązany z tym Toolboox mode, pokazujący wczesną wersję trybu, mającego trafić do gry za jakiś czas.
Filmik został opublikowany na Twitterze przez Rogera Badgermana (@RogerBadgerman). Internauta niedawno donosił także o nowej roślinności, która może trafić do Minecrafta w najbliższym czasie (via Reddit), a wszystkie z jego dotychczasowych przecieków okazały się zgodne z prawdą. Niektórzy zaczęli wręcz podejrzewać, że Badgerman pracuje w studiu Mojang.
W Minecrafta zagrasz w PC Game Passie – subskrypcję kupisz tutaj
Ten wpis to nie pierwszy raz, gdy słyszymy o „Toolboox mode”, znanym także jako „edytor świata”. Poprzednio na jego ślady natknął się inny internauta w kodzie gry, w którym znalazł także grafikę powiązaną z tą nowinką.

Według krążących od lat plotek, przecieków i spekulacji „World Editor” ma być nowym trybem gry, w którym – zgodnie z nazwą – gracze będą mogli łatwo zmieniać wygląd świata, dodając bloki, czy modyfikując ukształtowanie terenu.
Podobne narzędzia są dostępne od dawna – zadbali o to fani. Tyle że mało które z nich jest przeznaczone dla wydania Bedrock Edition. Najwyraźniej Mojang szykuje oficjalną alternatywę.
Niektórzy fani uważają, że „Toolbox Mode” miałby być dostępny wyłącznie na komputerach osobistych (tj. z pominięciem Bedrock Edition na konsolach) i byłby to nawet samodzielny tryb gry. Na to miałaby wskazywać m.in. grafika z listopadowego przecieku z wyraźnie widocznym kursorem.
Niemniej na razie to tylko spekulacje i możliwe, że „edytor świata” trafi również na konsole. O ile w ogóle sie ukaże, bo na razie zespół Mojang Studios słowem nie wspomina o tej nowince.
Wypada wspomnieć, że studio Mojang udostępniło trzeci tzw. „pre-release” aktualizacji 1.19.4. Nie zmienia ona wiele w wersji testowej: deweloperzy skupili się na usunięciu błędów z m.in. delfinami popadającymi w skrajności (oraz poprawieniu kolorów mikstur).
Może Cię zainteresować:
Część odnośników na tej stronie to linki afiliacyjne. Klikając w nie zostaniesz przeniesiony do serwisu partnera, a my możemy otrzymać prowizję od dokonanych przez Ciebie zakupów. Nie ponosisz żadnych dodatkowych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę naszej redakcji. Dziękujemy!
Więcej:Aktualizacja Windowsa 11 pogrążyła wydajność w grach nawet o 50%; NVIDIA zareagowała hotfixem
GRYOnline
Gracze
OpenCritic
22

Autor: Jakub Błażewicz
Ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GRYOnline.pl rozpoczął w 2015 roku, pisząc w Newsroomie growym, a następnie również filmowym i technologicznym (nie zabrakło też udziału w Encyklopedii Gier). Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat. Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).