Ma 5000 godzin doświadczenia i jasno określoną wizję Project Zomboid. Weteran chce przywrócić wiarę w popularną grę survivalową

Nowy reżyser designu Project Zomboid zapewnił, że rozwój Buildu 42 w niestabilnej wersji wszedł w ostatnią fazę.

Ma 5000 godzin doświadczenia i jasno określoną wizję Project Zomboid. Weteran chce przywrócić wiarę w popularną grę survivalową, źródło grafiki: The Indie Stone..
Ma 5000 godzin doświadczenia i jasno określoną wizję Project Zomboid. Weteran chce przywrócić wiarę w popularną grę survivalową Źródło: The Indie Stone..

Gracze wkrótce będą mogli przetestować wszystkie nowości Project Zomboid w stabilnej aktualizacji popularnego survivalu.

Fani nieumarłego indyka w teorii nie mogli narzekać na brak aktualizacji w 2025 roku. Tyle tylko, że studio rozwijało głównie „niestabilną” wersję gry, bo „Build 42” nadal pozostaje w testach i nawet przy okazji ostatniego uaktualnienia z 16 lutego nie wspomniano nic na temat wyjścia tej wersji Project Zomboid z bety, ku zmartwieniu fanów projektu.

Build 42 prawie ustabilizowany

Christian „Serellan” Allan zdaje sobie sprawę z tego niezadowolenia graczy. Twórca dołączył do zespołu The Indie Stone pod koniec 2025 roku w ramach wielkiej reorganizacji, co było konieczne w kontekście obecnej skali projektu. Allan niedawno przedstawił się społeczności skupionej wokół Project Zomboid: jako doświadczony deweloper (z portfolio uwzględniającym serie Ghost Recon i Halo) i wielki fan PZ, z „tysiącami godzin” w grze (dokładniej: 5 tys.) oraz własnym cyklem modów.

Reżyser designu zdołał zyskać sympatię graczy, nie tylko tymi ciekawostkami na swój temat, ale również swoją filozofią na dalszy rozwój PZ. Allan ma odpowiadać za „doświadczenie gracza” i przyznał, że fani powinni liczyć na lepszą komunikację zespołu, tj. nieograniczenie się tylko do suchej listy zmian kolejnych aktualizacji. Na razie nie chciał podać żadnych zobowiązujących terminów.

Co ważniejsze, deweloper odniósł się do długiego „niestabilnego” rozwoju „Wersji 42” i podkreślił, że prace nad nią weszły w ostatnią fazę. Serellan zwrócił uwagę, że ów „build” był wyjątkowo ambitny z perspektywy zespołu (który przebudował m.in. system craftingu oraz warstwę techniczną PZ). Co, jak to zwykle bywa w branży gier, zaowocowało nowościami, z których część potrzebowała sporych szlifów lub wręcz gruntownych zmian po „zderzeniu się” z graczami. W efekcie nawet teraz twórcy mają na głowie sporo błędów i poprawki balansu, nie mówiąc o nowej zawartości.

Jesteśmy w końcowej fazie prac nad wersją B42 Unstable, co oznacza, że nadal pozostaje wiele poprawek błędów, balansu gry, dopracowywania i mnóstwo nowej zawartości, która czeka w naszej wewnętrznej kolejce zadań na ostateczne wdrożenie i testy, ale zespół ciężko pracuje, aby Zabarykadować Okna i zgromadzić zapasy żywności. Wyjście z „niestabilnej” fazy nie oznacza, że w przyszłości nie będzie dalszego wsparcia, przeróbek, ulepszeń modyfikacji i balansowania B42, tylko że będzie to odbywać się w stabilnym środowisku.

Realizm to nie wszystko

Na razie Allan skupił się na kwestiach związanych z interfejsem (by ujednolicić go między poszczególnymi systemami) i odwróceniem postaci gracza w pożądaną stronę, co powoduje problemy m.in. z barykadowaniem. Kluczowa jest też kwestia balansu rozgrywki, jako że wiele systemów lub trybów gry dodano tylko w celu sprawdzenia ich funkcjonowania i tak je pozostawiono przez długi czas. Deweloper napomknął również o nowych broniach.

Niemniej to za fragment o realizmie Allan dostał bodajże najwięcej pochwał. Twórca odniósł się do zarzutów o stosowanie „realizmu” przez studio The Indie Stone jako wymówki i podkreślił, że nie chce dodawać go więcej kosztem radości z gry.

Jednym z tematów, które chciałem poruszyć w tym wstępie, jest termin „realizm”. Wiem – tak, widziałem memy na ten temat i frazę „realizm tylko wtedy, gdy utrudnia graczowi grę” lub że TIS wykorzystuje realizm jako „wymówkę”.

Jednym z moich pierwszych wewnętrznych założeń jest to, że chociaż „realizm” oczywiście wpływa na podejmowane decyzje, nie jest on ostatecznym czynnikiem decydującym o wrażeniach gracza. Dzięki mojemu doświadczeniu w strzelankach taktycznych nauczyłem się, że „realizm” jako podstawa: 1). nie jest prawdziwym standardem, ponieważ mówimy tutaj o grach wideo, oraz 2). realizm jest ustawieniem, a nie wizją.

Nie skupiam się na „realizmie”, ale na autentyczności, spójności i prawdziwości w realistycznym świecie hrabstwa Knox z 1993 roku, opanowanego przez nieumarłych.

Czasami „realizm” jest dobrą wskazówką, na przykład zwiększając liczbę broni palnej istniejącej w Kentucky w 1993 roku lub upewniając się, że konstrukcja zbiornika propanu jest amerykańska, a nie europejska. Nie chcemy jednak dodawać „realizmu” dla samego realizmu, gdy jest to po prostu uciążliwe. Na przykład: przypadkowe zerwanie linki rozrusznika generatora byłoby realistyczne (u mnie zepsuło się to kilka razy), ale nie dodaje to zbyt wiele do „zabawy”. Może się to wydawać drobną grą słów, ale jest to ważna podstawa, którą należy ustalić.

To wszystko ma sprowadzać się do istotnej kwestii: opinii graczy, które są „kluczową i cenioną” częścią rozwoju „niestabilnej” wersji Project Zomboid. Te mają być drogowskazem dla twórców także teraz, gdy szykują się do udostępnienia „Build 42” dla wszystkich graczy. Niestety, Allan nie podał, kiedy możemy spodziewać się stabilnej „Wersji 42”.

Project Zomboid

Project Zomboid

PC
Data wydania: 8 listopada 2013 Wczesny dostęp
Project Zomboid - Encyklopedia Gier
7.6

Gracze

9.4

Steam

Wszystkie Oceny
Oceń

1

Jakub Błażewicz

Autor: Jakub Błażewicz

Ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GRYOnline.pl rozpoczął w 2015 roku, pisząc w Newsroomie growym, a następnie również filmowym i technologicznym (nie zabrakło też udziału w Encyklopedii Gier). Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat. Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).

Potrwa jeszcze tylko 3 dni - promocja na 40-watowy głośnik JBL w Media Expert pozwala kupić „sprzęt kompletny” za niecałe 400 zł

Następny
Potrwa jeszcze tylko 3 dni - promocja na 40-watowy głośnik JBL w Media Expert pozwala kupić „sprzęt kompletny” za niecałe 400 zł

Tak mógłby wyglądać zestaw LEGO z najbardziej kultowej gry Xboksa. Wymagał aż 8 miesięcy pracy

Poprzedni
Tak mógłby wyglądać zestaw LEGO z najbardziej kultowej gry Xboksa. Wymagał aż 8 miesięcy pracy

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl