Filmomaniak.pl Newsroom Filmy Seriale Obsada Netflix HBO Amazon TvFilmy
Wiadomość filmy i seriale 27 lipca 2021, 11:44

Youtuber odpowiedzialny za Deepfake Luke'a Skywalkera zatrudniony przez Lucasfilm

Oddział Lucasfilm zajmujący się efektami specjalnymi właśnie zatrudnił youtubera znanego jako Shamook. Wszystko dzięki publikowanym przez niego filmom opartym o technikę Deepfake.

Oddział Lucasfilm zajmujący się efektami specjalnymi, czyli Industrial Light and Magic, właśnie zyskał nowego pracownika. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że mowa o youtuberze znanym jako Shamook. Od ponad roku tworzy on filmy, w których prezentuje niesamowite efekty, jakie uzyskać można dzięki zastosowaniu techniki obróbki obrazu popularnie zwanej Deepfake.

Shamook opublikował bardzo wiele filmów, w których zastępował aktorów w hollywoodzkich produkcjach innymi artystami. Jednymi z najbardziej imponujących przykładów tego typu była podmiana Toma Hardy’ego na Mela Gibsona w Mad Max: Na drodze gniewu lub Toby’ego Maguire’a na Toma Hollanda w Spider-Manie z 2004 roku. Największy rozgłos przyniósł mu jednak film, w którym poprawił jakość cyfrowej twarzy Luke’a Skywalkera w finale drugiego sezonu The Mandalorian. Według większości odbiorców, jego dzieło prezentuje poziom o wiele wyższy niż efekt prac samego studia.

Jak widać, materiały te zaimponowały również specjalistom od efektów specjalnych pracującym dla Lucasfilm. Shamook zasilił bowiem ich grono, o czym poinformował serwis IndieWire. Rzecznik Industrial Light and Magic również odniósł się do sprawy.

[Industrial Light and Magic] zawsze poszukuje utalentowanych artystów i rzeczywiście zatrudniło właśnie twórcę znanego jako Shamook. Przez ostatnie lata ILM inwestowało w uczenie maszynowe oraz A.I. w celu produkcji niesamowitych efektów wizualnych i wspaniale jest obserwować coraz większy postęp w tym sektorze wraz z rozwojem technologii.

Wygląda więc na to, że kariera youtubera pomogła artyście w osiągnięciu sukcesu również w bardziej tradycyjnej sferze zawodowej. Fani twórcy nie muszą się jednak martwić. Zapowiedział on już bowiem, że nie oznacza to rezygnacji z publikowania kolejnych krótkich filmów w Internecie. W najbliższym czasie możemy więc spodziewać się następnych imponujących podmianek.