Zastanawialiście się kiedyś, jak mogłoby wyglądać League of Legends, jeśli nigdy by nie wymyślono gatunku MOBA? Zobaczcie te fanowskie grafiki koncepcyjne gier Riotu w innych odsłonach.
Jeden z użytkowników Reddita, SnooAbbreviations503, podzielił się niedawno grafikami koncepcyjnymi popularnych gier Riotu w innych wersjach. Jego propozycje są dość ciekawe, przedstawiają m.in. League of Legends jako RTS-a czy karciankę Legends of Runeterra w soulslike’owym wydaniu. Wszystkie obrazki wykonano w nieco kreskówkowym stylu pełnym żywych kolorów. Możecie zobaczyć je poniżej.
Czyli inaczej: gdyby gatunek MOBA nigdy nie został wymyślony. LoL jako czysta strategia, bez opcji multiplayer. Autor pozostawił z oryginału m.in. mapę w rogu ekranu.
Gra karciana osadzona w uniwersum LoL-a jako jeden z trudniejszych do opanowania gatunków gier w ogóle. Już na samym obrazku boss Ledros wygląda przerażająco.
Wersja turowa tej gry wciąż pozwala korzystać z mocy specjalnych. Na fanarcie widzimy chociażby, że jakiś niekompetentny gracz pozwolił zginąć Jett.
Taktyczny spin-off LoL-a, ale z mechaniką obrony wież. Postacie wciąż wyglądają uroczo, sam koncept zaś nie jest aż tak rewolucyjny.
Reakcja fanów na powyższe grafiki koncepcyjne jest dość zaskakująca. Wygląda na to, że gracze LoL-a wręcz marzą o jego RTS-owej wersji. Jeden użytkownik Reddita stwierdził nawet:
Byłbym w stanie zapłacić pełną cenę za LoL-a zarówno w wersji soulslike oraz RTS.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
OpenCritic
3

Autor: Zuzanna Domeradzka
Introwertyczka od urodzenia, która grami wideo interesuje się praktycznie od zawsze. Do Gry-Online.pl dołączyła w 2022 roku, pisząc najpierw w newsroomie growym – później zaczęła pomagać przy poradnikach. Jest entuzjastką FPS-ów i RPG-ów oraz wielką fanką serii Dragon Age, Five Nights at Freddy’s i Assassin’s Creed. Lubi również oglądać filmy, najchętniej wraca do Gwiezdnych wojen i Piratów z Karaibów. Wolny czas stara się spędzać aktywnie, jeżdżąc na rowerze lub deskorolce (ewentualnie platynując kolejne części cyklu Just Dance).