Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 12 grudnia 2022, 21:55

LoL i Riot Games charytatywnie; pomóż rozdzielić 6 mln dolarów

Riot Games przekaże 6 milionów dolarów organizacjom non-profit, ale to gracze League of Legends zadecydują, która z nich otrzyma największe wsparcie.

Źródło fot. Riot Games.
i

Riot Games powraca z kolejną inicjatywą charytatywną w ramach Funduszu Oddziaływania Społecznego. Gracze League of Legends mogą głosować na organizacje non-profit, które otrzymają łącznie 6 milionów dolarów od twórców gry.

Riot Games wybrało 84 fundacje, działające w 28 regionach. Po wejściu na stronę akcji fani zobaczą trzy organizacje działające w ich kraju. Mogą oddać swój głos na jedną z nich lub też pominąć je i przejść na kartę kolejnego kraju. Każdy gracz ma jeden głos.

W Polsce fani mają do wyboru Szlachetną Paczkę, Fundację Podaj Dalej oraz Wonder Foundation. Każda z nich jest krótko opisana, ale Riot Games dodało też odnośniki do stron każdej z tych organizacji, jeśli potrzebujecie zebrać więcej informacji przed podjęciem decyzji.

Oczywiście udział w akcji biorą tylko gracze z zarejestrowanym kontem League of Legends, którzy mogą oddać swoje głosy do 22 grudnia.

Organizacje, które zbiorą najwięcej głosów, otrzymają połowę środków z funduszu przeznaczonego dla danego regionu. Pozostałe dwie fundacje dostaną po 25%, przy czym minimalna kwota, jaką przekaże Riot Games, to 10 tysięcy dolarów.

Więcej informacji na temat Funduszu Oddziaływania Społecznego studia Riot Games znajdziecie na oficjalnej stronie dewelopera.

Może Cię zainteresować:

  1. LoL – poradnik do gry

Jakub Błażewicz

Jakub Błażewicz

Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat, ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GOL-em rozpoczął w 2015 roku, pisząc w newsroomie growym, a następnie również filmowym i – o zgrozo! – technologicznym (nie zabrakło też udziału w encyklopedii gier). Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Nie pytać o kwestie związane z grafiką – po kilku godzinach autor potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).

więcej