Firma Neowiz chce zarejestrować znak towarowy, który prawdopodobnie jest tytułem sequela hitowego soulslike’a Lies of P.
Przypuszczalnie poznaliśmy tytuł kontynuacji wysoko ocenianego soulslike’a Lies of P od studia Round8. Jak czytamy na stronie Urzędu Unii Europejskiej ds. własności intelektualnej, firma Neowiz (wydawca produkcji) niedawno złożyła wniosek o zastrzeżenie znaku towarowego „Wonders of O” w dziedzinie cyfrowej rozrywki – prawdopodobnie więc tak zostanie nazwany sequel.
Ów potencjalny tytuł odnosi się niemal na pewno do słynnej powieści Czarnoksiężnik z Krainy Oz z 1900 roku, którą napisał Lyman Frank Baum. To, że studio Round8 – właściwie od niedawna Nough Studios – sięgnie akurat po to działo, było dość oczywiste dla wszystkich graczy, którzy ukończyli Lies of P i obejrzeli scenę po napisach. Możecie ją zobaczyć poniżej.
W powyższej scenie słyszymy o pewnej Dorocie (główna bohaterka powieści), a co jeszcze bardziej interesujące – widzimy fragment okładki oryginalnego wydania wspomnianej książki. Omawiany znak towarowy nie tylko idealnie pasuje do sposobu nazewnictwa przyjętego przez deweloperów, ale wydaje się także potwierdzać, że tak jak Lies od P wzorowano na perypetiach Pinokia, tak „Wonders of O” oprze się na świecie krainy Oz.
Na razie nie otrzymaliśmy żadnego trailera, ogłaszającego oficjalny tytuł kontynuacji. Jednak zastrzeżenie znaku towarowego sugeruje, że być może wkrótce się to zmieni i w końcu dostaniemy pierwszą zapowiedź następnej gry twórców Lies of P.
Zaznaczmy, że studio Round8 to ekipa składająca się nie tylko z Nough Studios, która jako całość opracowuje obecnie Lies of P 2 oraz cztery inne projekty. Jeden z nich również ma być soulslike’iem, z kolei pozostałe to odpowiednio: narracyjne RPG, symulator życia oraz przygodowa gra akcji z elementami survivalu.
Więcej:Diablo 4 wciąż będzie żyło, mimo zapowiedzi Diablo 5, ale nowych dodatków już nie dostanie

Autor: Maciej Gaffke
W GRYOnline.pl zajmuje się głównie newsowaniem. Ukończył filologię polską (I stopień) oraz krajoznawstwo i turystykę historyczną (II stopień) na Uniwersytecie Gdańskim, co wiążę się z jego innymi, „pozagrowymi” zainteresowaniami – historią, książkami, podróżami. Jeśli zaś chodzi o same gry wideo – kiedyś wielbiciel FPS-ów, teraz nawrócony na przygodowe gry akcji. Poza tym interesuje się też bijatykami (szczególnie Mortal Kombat), RPG-ami oraz wszystkimi tytułami nastawionymi na pojedynczego gracza. Od czasu do czasu lubi również pograć w tenisa, siatkówkę czy piłkę nożną. Dumny mieszkaniec Pomorza i Pucka.