Filmomaniak.pl Newsroom Filmy Seriale Obsada Netflix HBO Amazon TvFilmy
Wiadomość filmy i seriale 26 lutego 2018, 14:59

autor: Jiker

Kinowa adaptacja Battlestar Galactica w produkcji

Francis Lawrence, reżyser I Am Legend i nadciągającej Czerwonej jaskółki, pracuje nad adaptacją filmową marki Battlestar Galactica. Pomaga mu scenarzystka i producentka Lisa Joy, twórczyni serialu Westworld.

W temacie kinowej ekranizacji marki Battlestar Galactica od dłuższego czasu panowała niepokojąca cisza. Przerwał ją dopiero Francis Lawrence, w którym przed niemal dwoma laty wytwórnia Universal Pictures widziała głównego kandydata na stanowisko reżysera obrazu. Jak się okazuje, Lawrence faktycznie pracuje nad filmową adaptacją serii i ma do przekazania kilka informacji.

Francis Lawrence pracuje ciężko nad kinową adaptacją Battlestar Galactica. Nie zabraknie w niej odniesień do wcześniejszych serii telewizyjnych. - Kinowa adaptacja Battlestar Galactica w produkcji - wiadomość - 2018-02-26
Francis Lawrence pracuje ciężko nad kinową adaptacją Battlestar Galactica. Nie zabraknie w niej odniesień do wcześniejszych serii telewizyjnych.

Lawrence, mający w dorobku m.in. Constantine, I Am Legend i ostatnie trzy odsłony Igrzysk śmierci, wieść, na którą od lat czekało wielu fanów Battlestar Galactica (pierwsze doniesienia o adaptacji filmowej pojawiły się jeszcze na przełomie 2009 i 2010 roku), ogłosił w rozmowie z redakcją serwisu ComingSoon.net.

Tak, pracuję nad tym, to jest coś, co rozwijam. Współpracuję z Lisą Joy, scenarzystką i producentką Westworld. Oryginalna seria była właściwie jedną z pierwszych produkcji telewizyjnych, w które wsiąkłem. Pamiętam, że będąc dzieckiem kochałem ten serial. Co więcej, kręcono go w pobliżu mojego domu. Mama zabierała mnie tam i nie mogłem się oprzeć, aby przymierzyć cyloński hełm.

Jak nietrudno się domyślić, Lawrence uwielbia obie oryginalne serie Battlestar Galactica, ale nie gardzi również bardziej współczesnym rebootem stworzonym przez Rona Moore’a (który z miniserialu przeobrażony został w pełnowymiarową serię, emitowaną w latach 2004-2009). Niemniej, jego produkcja nie będzie bezmyślną kopią historycznych rozwiązań.

Wszyscy tu uwielbiamy obie serie Battlestar Galactica, więc na pewno pojawią się jakieś odniesienia, ale żeby miało to sens, musimy mieć własną, wyraźnie nakreśloną wizję. Nie wdając się w szczegóły, jesteśmy w stanie uczynić temat aktualnym. Tym, co sprawia, że coś jest interesujące, jest związek ze światem, w którym żyjemy... Myślę, że znaleźliśmy coś takiego, co moim zdaniem jest arcyciekawe.

Pozostaje mieć nadzieję, że Francisowi Lawrence’owi i Lisie Joy, autorce najnowszej wersji scenariusza, uda się zrealizować wszystkie założenia i projekt nie utknie w produkcyjnym piekle na kolejnych blisko dziesięć lat. Tymczasem przypominam, że najnowsza produkcja Lawrence’a – thriller Czerwona jaskółka z Jennifer Lawrence w roli głównej – trafi do kin 2 marca.

  1. Oficjalna strona Universal Pictures