Kiedyś gracze na nie narzekali, teraz o nie błagają. Fani Starfielda proszą Bethesdę o DLC

Starfield przyciągnął wielu graczy mimo niedoróbek skrupulatnie mu wytykanych. Teraz fani chcą lepszej gry, więcej zawartości i proszą o DLC.

cooldown.pl

Szymon Orzeszek

Komentarze
Kiedyś gracze na nie narzekali, teraz o nie błagają. Fani Starfielda proszą Bethesdę o DLC, źródło grafiki: Bethesda Game Studios.
Kiedyś gracze na nie narzekali, teraz o nie błagają. Fani Starfielda proszą Bethesdę o DLC Źródło: Bethesda Game Studios.

Starfield jest obecny na rynku już przeszło od miesiąca. Zdążył przyciągnąć w tym czasie dość dużą liczbę graczy, mimo że gra w dniu premiery miała sporo niedoróbek, które były naprawiane patchami kilka dni po wydaniu tytułu. Teraz gdy najgorsze błędy zniknęły, gracze zaczęli wymieniać to co powinno w grze być i to co po prostu uczyniłoby rozgrywkę przyjemniejszą.

Moderzy nie wystarczą?

DLC to temat gdzie ile osób tyle opinii. Jednak łatwo stwierdzić, że gracze generalnie dażą je sporą niechęcią. Powodem mogą być ceny czy też praktyki wycinania zawartości z podstawowej wersji gry po to, by zrobić z niej dodatek i zarobić więcej.

Najlepiej widać to na przykładzie produkcji Paradoxu lub Simsów, gdzie bez nabycia dodatków, mamy dostęp do okrojonej wersji gry. Do tego grona od pewnego czasu należy też seria Total War wydawnictwa Creative Assembly. Za najnowsze rozszerzenie do Warhammera 3 firma policzyła sobie 89 zł – kwotę równą 30% wartości podstawowej wersji gry.

Alternatywą dla kupowania DLC są mody. Gry Bethesdy skupiają wokół siebie największą społeczność moderów na świecie. Do odsłon z serii The Elder Scrolls codziennie publikowane są setki modyfikacji. Po premierze kosmicznego RPG-a część twórców przeniosła się więc do Starfielda, a baza modów do nowej produkcji szybko się powiększa.

Można byłoby więc pomyśleć, że fani Starfielda nie mają powodów, by pragnąć płatnych DLC. Okazuje się jednak, iż w przypadku wielu osób jest całkowicie inaczej.

Fani pragną DLC

W przypadku najnowszego dzieła Bethesdy część fanów prosi studio o rozwój gry, nawet jeśli miałby on przyjąć formę płatnej zawartości. To ciekawa zmiana myślenia graczy, którzy lata temu buntowali się przecież przed płatną zawartością, a sama Bethesda była jednym z głównych „złych” wypuszczając słynną złotą zbroję dla konia w Oblivionie.

Lata jednak mijają i jest to kolejny przypadek, gdy gracze sami oczekują płatnych dodatków. Oczywiście przy założeniu, że będą rozwijać grę, a nie tylko wyciągać od ludzi pieniądze.

Zapłacę… nieważne ile miesięcznie będzie kosztował GamePass.

– NoGrapefruit1269

Niech zrobią to tak, jak CDPR zrobiło z Phantom Liberty, wielkie fabularne rozszerzenie w cenie DLC, które jednocześnie wprowadza poprawki i nowe mechaniki do podstawowej gry. Za dobry scenariusz zapłaciłbym w taki sam sposób, w jaki płacę za kontynuację książki, więc czemu nie stosować tego względem gier?

– ninetailedoctopus

Mówią o pięcioletnim planie wsparcia. Podobnie jak w przypadku Fallout 4. Myślę, że DLC do Fallouta były sukcesem.

– fusionsofwonder

DLC to jednak temat ambiwalentny więc nie wszyscy zgadzają się z takim podejściem. Część osób oskarża graczy głodnych DLC o to, że są oni źródłem problemów branży.

Jesteś powodem, przez który nie starają się nawet pracować lepiej. Zatrzymaj swoje pieniądze.

– Irbif

Zamiast płacić 100 dolarów Bethsesdzie, daj je moderom. Jeśli dasz 100 dolarów Bethsesdzie zrobią możliwie najmniej i pozwolą moderom dokończyć robotę.

– hellothisismadlad

A czy Starfield w rzeczywistości dostanie DLC? Najprawdopodobnie tak – w końcu Bethesda zapowiadała rozwój gry przez lata. Na zapowiedzi pierwszych z nich musimy jednak jeszcze poczekać.

Szymon Orzeszek

Autor: Szymon Orzeszek

Doświadczony autor naukowych tekstów i absolwent Socjologii na Uniwersytecie Wrocławskim. Znawca światów gier z serii Dragon Age, Dark Souls oraz The Elder Scrolls, który raz w roku przechodzi Mass Effecta i Dragon Age’a, a także regularnie para się modowaniem Skyrima. Ponadto jest aktywnym graczem League of Legends, Warframe’a i gry Dota 2. W przerwach od wyżej wymienionych produkcji sprawdza wszelakie RPG-i oraz ćwiczy zmysł strategiczny w cyklu Total War bądź Endless Space i Endless Legend. Oprócz gier wideo, swój czas poświęca nauce języka walijskiego, amatorskiemu łucznictwu i szermierce oraz zabawie origami.

Zmiana na liście najstarszych gier RPG, mamy nowego lidera

Następny
Zmiana na liście najstarszych gier RPG, mamy nowego lidera

Chiny i USA mają powody do obaw - Korea Południowa i Tajwan ciężko pracują, aby zdobyć przewagę w przemyśle chipów

Poprzedni
Chiny i USA mają powody do obaw - Korea Południowa i Tajwan ciężko pracują, aby zdobyć przewagę w przemyśle chipów

Kalendarz Wiadomości

Nie
Pon
Wto
Śro
Czw
Pią
Sob

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl