Fani znaleźli w Naruto ukryte nawiązanie do JoJo's Bizarre Adventure, które sugeruje, że epickie dzieło Hirohiko Arakiego może być częścią tego uniwersum.
Nawet po latach fani wciąż potrafią odnaleźć w swoich ulubionych seriach ukryte smaczki, które zostały tam przemycone przez autorów. Ostatnio fani Naruto znaleźli takiego easter egga, którego Masashi Kishimoto umieścił w rozdziale z października 2012 roku.
W nim pokazana jest młodość Obito Uchihy, a jedna ze scen rozgrywa się w jego pokoju w rodzinnym domu, gdzie na ścianie ma rozwieszone plakaty. Po samych konturach, które się na nich znalazły, fani odgadli, że są to rysunki przedstawiające Jotaro z Iggy i Josuke z Yasuho pochodzące z Hirohiko Araki JoJo Exhibition 2012. Prace z JoJo's Bizarre Adventure ujrzały światło dzienne w lipcu 2012 roku, a więc kilka miesięcy przed premierą 603. rozdziału Naruto.
Czy umieszczając te rysunki w pokoju Obito, Masashi Kishimoto chciał zasugerować, że JoJo's Bizarre Adventure istnieje w uniwersum Naruto? Nic nie stoi na przeszkodzie temu, aby fani uznali to za kanoniczne, chociaż Kishimoto zapewne chciał po prostu oddać hołd epickiej serii autorstwa Hirohiko Arakiego.
We wrześniu 2012 roku Masashi Kishimoto przygotował specjalny rysunek z okazji 25. rocznicy JoJo. Przedstawiał on Giorno Giovannę i Gold Experience. Kishimoto wykorzystał tę okazję, aby pogratulować Arakiemu i pochwalić jego poczucie stylu. Umieszczenie rocznicowych rysunków w mandze mogło więc być kolejnym sposobem na uczczenie 25 lat z JoJo przez autora Naruto.
A skoro o JoJo mowa, to przypominamy, że po trzyletniej przerwie powraca anime JoJo's Bizarre Adventure. 19 marca na Netfliksie ukaże się nowa odsłona hitu o podtytule Steel Ball Run i zabierze widzów do XIX-wiecznych Stanów Zjednoczonych, aby przybliżyć historię Johnny'ego Joestara, byłego dżokeja, który w dziwacznym wypadku stracił władzę w nogach. Po zawarciu sojuszu z tajemniczym bandytą Gyro Zeppelim, obaj wyruszą na wyczerpujący, międzykontynentalny wyścig konny o główną nagrodę w wysokości 50 milionów dolarów.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
1

Autor: Edyta Jastrzębska
Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej oraz kulturoznawstwa. W GRYOnline.pl zaczynała jako jeden z newsmanów w dziale filmowym, obecnie dogląda newsroomu filmowego, gdzie zajmuje się również korektą. Świetnie odnajduje się w tematyce filmowo-serialowej zarówno tej osadzonej w rzeczywistości, jak i w fantastyce. Na bieżąco śledzi branżowe trendy, jednak w wolnym czasie najchętniej sięga po tytuły mniej znane. Z popularnymi zaś ma skomplikowaną relację, przez co do wielu przekonuje się dopiero, gdy szum wokół nich ucichnie. Wieczory uwielbia spędzać nie tylko przy filmach, serialach, książkach oraz grach wideo, ale też przy RPG-ach tekstowych, w których siedzi od kilkunastu lat.