Kolekcja LEGO Star Trek poszerzy się o jeszcze jeden zestaw. Największe kontrowersje, jak zawsze, budzi cenówka.
Zanim do kin trafiły pierwsze Gwiezdne wojny, gatunek science-fiction miał jeszcze jedno godne uwagi uniwersum w postaci Star Treka. Choć o świecie stworzonym przez Gene’a Roddenbery’ego nie mówi się obecnie zbyt głośno, to wciąż jest on obecny we współczesnej kulturze – a wręcz ją ukształtował.
Spośród wszystkich wydanych do tej pory produkcji największą popularnością cieszą się perypetie załogi Enterprise. Sam statek doczekał się nawet własnego zestawu LEGO – i wygląda na to, że w drodze jest jeszcze jeden.
Wśród redditowej społeczności miłośników LEGO od kilku godzin krąży przeciek pokazujący nowy zestaw ze świata Star Treka. Zgodnie z obrazkiem udostępnionym przez serwis BrickTap, Mostek USS Enterprise zabierze nas do wnętrza kultowego statku, pozwalając nam odtworzyć sceny z serialu za pomocą ośmiu mini-figurek.
Budowa składa się z 1701 elementów, w skład których wchodzą najpewniej przytoczone wyżej figurki oraz naklejki dopełniające efekt końcowy. Premierę zestawu przewiduje się na 1 września, z ustaloną ceną 200 dolarów – w przeliczeniu na nasze musimy liczyć się z kosztem około 760 złotych bez wzięcia pod uwagę podatku.

Jak mogliście wywnioskować z samego tytułu, największe kontrowersje budzi cena. Komentarze pękają w szwach od dyskusji internautów zastanawiających się, czy aby na pewno pomieszczenie LEGO jest warte takich kosztów. Zdaniem większości z nich, 200 dolarów to zdecydowanie zbyt dużo – zwłaszcza biorąc pod uwagę napompowanie liczby elementów naklejkami oraz brak podłoża.
To chore. Porównajcie sobie ten zestaw z The Office. Powinien kosztować 150 dolarów w maksie, a to i tak byłoby za dużo.
Wątpię, by liczba elementów, nowe formy i mini-figurki usprawiedliwiały cenę. W tym przypadku [mostek] nie wygląda nawet na zestaw kosztujący 200 dolarów. Wygląda fajnie, ale jest tak naprawdę ścianą. Bardzo drogą ścianą. Wypchaną po brzegi naklejkami.
W ten sposób LEGO wyczuwa pieniądze i sprawdza, jak daleko może zajść zanim ludzie się wycofają.
- SomerenV
Moim zdaniem wygląda niechlujnie, nie ma właściwej podłogi, transporter rzucono gdzieś na bok, mamy zbyt dużo naklejek. Jeżeli zależało im na takim zestawie, to powinni zrobić coś w stylu Friendsów.
Wśród komentujących znalazły się także osoby usprawiedliwiające decyzję LEGO, które biorą pod uwagę kwestię wykupienia licencji, stworzenie nowych form klocków (m.in. dla włosów Spocka) oraz inflację. Niektórzy zakładają nawet, że LEGO od zawsze było drogim hobby, a 200 dolarów za niewielki zestaw-ściankę staje się powoli normą. Jakie jest wasze zdanie na ten temat?
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Część odnośników na tej stronie to linki afiliacyjne. Klikając w nie zostaniesz przeniesiony do serwisu partnera, a my możemy otrzymać prowizję od dokonanych przez Ciebie zakupów. Nie ponosisz żadnych dodatkowych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę naszej redakcji. Dziękujemy!
2

Autor: Aleksandra Sokół
Do GRYOnline.pl trafiła latem 2023 roku i opowiada o grach oraz wydarzeniach z ich świata. Absolwentka filologii angielskiej, która potrafiła poświęcić całą pracę naukową postaci komandora Sheparda z serii Mass Effect. Ma doświadczenie w pracy przy tłumaczeniach audiowizualnych, a obecnie godzi pracę anglistki z pasją, jaką jest pisanie. Prywatnie książkara, matka dwóch kotów, a także zagorzała fanka Dragon Age'a i Cyberpunka 2077, która pół życia spędziła po fandomowej stronie Internetu.