Nvidia H100 oparta na architekturze Hopper to nieodzowne narzędzie do nauki AI, dla centrów danych. Cena raczej odstrasza potencjalnych graczy, ale czy w ogóle można na tym uruchomić gry?
Nvidia H100 (Tesla) jest dość nietypową kartą graficzną, przynajmniej z punktu widzenia gracza. Kosztuje krocie, a nie ma nawet wyjścia wideo. To specjalne urządzenie przeznaczone dla centrów danych, które dobrze sprawdza się m.in. w akceleracji modeli językowych AI. Na podstawie ceny (ok. 40 tys. dolarów, ok. 162 tys. zł) można by sądzić, że w grach także będzie potężna, czy jednak jest tak w istocie? Ktoś postanowił to sprawdzić.
Youtuber Geekerwan sprawdził (opis na VideoCardz), czy akcelerator H100 (w wersji PCIe) w ogóle da się wykorzystać w grach. Oczywiście nie było to łatwe, ponieważ karta Nvidii znacznie się różni od typowych konstrukcji dla graczy – chociażby przez brak jakiegokolwiek złącza wideo. Aby obejść ten minus, potrzebna była dodatkowa karta graficzna. Youtuber musiał też zapewnić karcie dodatkowe chłodzenie, ponieważ ona sama zawiera tylko radiator (polega na chłodzeniu szaf serwerowych). Oto, jak pod względem technicznym wypada Nvidia H100 porównana do GeForce RTX 4090:
H100 vs. RTX 4090
Nvidia H100 PCIe | GeForce RTX 4090 | |
GPU | GH100 | AD102 |
Częstotliwość GPU | 1095 MHz (boost 1755 MHz) | 2235 MHz (boost 2520 MHz) |
Jednostki cieniujące | 14592 | 16384 |
Jednostki teksturujące | 112 TPC | 512 TMU |
Jednostki rastrujące (ROP) | 24 | 176 |
Pamięć | 80 GB HBM3 | 24 GB GDDR6X |
Szyna pamięci | 5120 bit (5 x 1024 bit) | 384 bit |
Przepustowość pamięci | 2 TB/s (SXM5: 3,2 TB/s) | 1 TB/s |
TDP | 350 W (SXM5: 700 W) | 450 W |
Konfiguracja pamięci akceleratora Nvidii robi wrażenie, ale już zerknięcie na liczbę jednostek ROP i teksturujących może wywołać wątpliwości. Oprócz braku portu monitora to następna rzecz, po której widać, że nie mamy do czynienia ze stricte kartą graficzną dla graczy. O sprzętowym wsparciu ray tracingu też można zapomnieć. Próbując uruchomić H100 w grach, youtuber napotkał kolejny problem – brak sterowników zoptymalizowanych pod gry.

Choć w końcu udało mu się zagrać na Nvidii H100, jej wydajność była rozczarowująca. Urządzenie za ponad 160 tys. zł w grach może równać się co najwyżej z kartami graficznymi generacji GTX 16, lub nawet niektórymi układami zintegrowanymi. To wynik niewielkiej ilości jednostek ROP i zaledwie 4 klastrów teksturujących, które udało się uruchomić podczas grania.
H100 można też kupić w obudowie SXM5, ale wykorzystanie jej w grach prawdopodobnie w ogóle nie byłoby możliwe. Po za tym ta wersja też posiada znikomą ilość jednostek teksturujących. Pod tym względem zbytnio nie różni się od wykorzystanej w testach H100 PCIe. Podsumowując – Nvidia H100 oparta na architekturze Hopper nie jest urządzeniem dla graczy i w takim wykorzystaniu stanowi tylko marnotrawstwo pieniędzy. Bardzo dużych pieniędzy.
Do grania lepiej wybrać coś z rodziny RTX 40 (na Allegro)
Może Cię zainteresować:
Część odnośników na tej stronie to linki afiliacyjne. Klikając w nie zostaniesz przeniesiony do serwisu partnera, a my możemy otrzymać prowizję od dokonanych przez Ciebie zakupów. Nie ponosisz żadnych dodatkowych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę naszej redakcji. Dziękujemy!
Więcej:Eksperci wycenili Steam Machine i PC od Valve będzie niewiele tańsze od PS5 Pro
8

Autor: Arkadiusz Strzała
Swoją przygodę z pisaniem zaczynał od własnego bloga i jednego z wczesnych forum (stworzonego jeszcze w technologii WAP). Z wykształcenia jest elektrotechnikiem, posiada zamiłowanie do technologii, konstruowania różnych rzeczy i rzecz jasna – grania w gry komputerowe. Obecnie na GOL-u jest newsmanem i autorem publicystyki, a współpracę z serwisem rozpoczął w kwietniu 2020 roku. Specjalizuje się w tekstach o energetyce i kosmosie. Nie stroni jednak od tematów luźniejszych lub z innych dziedzin. Uwielbia oglądać filmy science fiction i motoryzacyjne vlogi na YouTube. Gry uruchamia głównie na komputerze PC, aczkolwiek posiada krótki staż konsolowy. Preferuje strategie czasu rzeczywistego, FPS-y i wszelkie symulatory.