Filmomaniak.pl Newsroom Filmy Seriale Obsada Netflix HBO Amazon TvFilmy
Wiadomość filmy i seriale 16 listopada 2021, 14:10

autor: Edyta Jastrzębska

Reżyserska wersja Harry’ego Pottera pokazałaby cieszącą się sympatią postać

Chris Columbus wypowiedział się ostatnio na temat Harry’ego Pottera i Kamienia Filozoficznego, z którego wyciął między innymi lubianego przez fanów książek ducha. Teraz chciałby pokazać światu reżyserską wersję filmu, która zawiera sceny z postacią graną przez Rika Mayalla.

W dobie popularności wersji reżyserskich, ostatnio regularnie udostępnianych i coraz chętniej dyskutowanych w odniesieniu do różnych produkcji, przyszła pora na to, aby ten temat dotknął jednej z najbardziej znanych i lubianych serii filmowych. Chris Columbus, reżyser dwóch pierwszych filmów o przygodach młodego czarodzieja, rozmawiał ostatnio z portalem TheWrap o reżyserskiej wersji Harry’ego Pottera i Kamienia Filozoficznego, która trwała niemal trzy godziny (kinowa była krótsza o 30 minut).

Pierwszy film z serii jest bardzo wierną adaptacją. W porównaniu z pozostałymi filmami, w przypadku których trzeba było wyciąć dużą część scen, aby napisane przez JK Rowling tomiszcza przenieść na ekran w znośnej formie, Harry Potter i Kamień Filozoficzny zawierał większość oryginalnego materiału. Ale i w tym przypadku zdecydowano się na pewne cięcia, a w ich wyniku z filmu zupełnie usunięto ulubieńca fanów książek, psotnego poltergeista Irytka, który nawiedzał Hogwart. Jednak zrobiono to już po tym, jak sceny z nim zostały nakręcone. W postać Irytka wcielił się komik Rik Mayall. Niestety nigdy nie pokazano go w filmach i nie uwzględniono go nawet w Ultimate Edition, która od kinowej wersji była dłuższa o siedem minut.

Columbus opowiedział o przedpremierowych pokazach w Chicago, podczas których postanowili sprawdzić odbiór filmu wśród dzieci oraz ich rodziców. Pokazano im wtedy pełną, trzygodzinną wersję filmu i podczas gdy młodsi widzowie powtarzali, że chętnie zobaczyliby więcej, ich rodzice stwierdzili, że film jest za długi. Zdecydowano o jego skróceniu i ostatecznie wycięto niemal pół godziny materiału.

Dziennikarze TheWrap podczas rozmowy z reżyserem powiedzieli, że chcieliby kiedyś zobaczyć reżyserską wersję pierwszego filmu o Harrym Potterze, na co Columbus odpowiedział:

Ja również. Musimy umieścić Irytka ponownie w filmie, z którego został wycięty!

Przedstawiciel Warner Bros. powiedział, że na razie nie ma żadnych planów udostępnienia reżyserskiej wersji tego filmu. Jednak być może po wypowiedziach Columbusa, jeśli te zostałyby podchwycone przez fanów, powtórzyłaby się historia z Ligą Sprawiedliwości Zacka Snydera.

  1. Chris Columbus chciałby zekranizować nowego Harry'ego Pottera z oryginalnym trio
  2. Daniel Radcliffe wspomina Harry’ego Pottera z okazji 20-lecia serii