Długie oczekiwanie na nowe informacje o Grand Theft Auto 6 to pożywka dla twórców fałszywych teaserów.
Desperacja graczy czekających na Grand Theft Auto 6 sięga zenitu, co wykorzystują twórcy kolejnych „przecieków” z nachodzącej gry Rockstara. Na szczęście obecna data premiery podobno jest niemal pewna.
O informacyjnej głodówce fanów GTA i doszukiwaniu się przez nich „teaserów” w najdziwniejszych miejscach pisaliśmy wielokrotnie. Niestety, mimo zbliżającej się premiery studio Rockstar Games nadal nie podzieliło się żadnymi nowymi, choćby i najdrobniejszymi, szczegółami na temat „szóstki”. Graczom czekającym na lato (wtedy ma ruszyć marketingowa machina GTA 6) pozostają jedynie spekulacje byłych pracowników firmy i ich własne teorie. Oraz, niestety, sporo „przecieków”.
Jak zauważyli z irytacją fani, popularność w mediach społecznościowych zyskały rzekome screeny z Grand Theft Auto VI, które jednak szybko zidentyfikowano jak „dzieła” sztucznej inteligencji. Tak, dla wielu osób jest to oczywiste od razu lub po szybkiej weryfikacji, ale – jak zauważył youtuber NikTek – fakt, że takie wpisy generują kilkaset tysięcy lub nawet ponad milion wyświetleń, źle wróży (i świadczy o) społeczności skupionej wokół GTA (i gier wideo w ogóle). Zwłaszcza że to nie pierwszy taki przypadek w historii „szóstki” (nie mówiąc o innych produkcjach).
Niemniej trudno się dziwić desperacji graczy przy braki jakichkolwiek informacji. Do premiery nowego GTA 19 listopada zostało już „tylko” 7 miesięcy, a – jak zwracają uwagę fani – na pół roku przed debiutem powinno być już jasne, czy Rockstar Games zdąży ukończyć swój projekt, czy też studio potrzebuje więcej czasu. Poprzednie opóźnienie ogłoszono na ponad 6 miesięcy przed planowanym wydaniem „szóstki” 23 maja 2026 roku.
To ma tłumaczyć, dlaczego deweloper znów zapadł się pod ziemię. Pytanie tylko, czy ta cisza oznacza, że zespół Rockstara ciężko pracuje, by wyrobić się na ustalony termin, czy też że gra ma problemy i czeka nas kolejne opóźnienie? James Jarvis i Dan Dawkins, dziennikarze serwisu Games Radar i prowadzący podcastu GTA VI O'clock twierdzą, jakoby według źródeł redakcji szanse na dalsze obsuwy Grand Theft Auto 6 miały być znikome.
Wypada zauważyć, że mimo wszystko Dawkins i Jarvis nie wykluczają całkowicie jeszcze jednego przesunięcia daty debiutu GTA VI. Zresztą – jak podkreślili obaj z rozbawieniem – ich podcast na temat GTA 6 (rozpoczęty pod koniec 2023 roku) miał liczyć nie więcej niż 30 odcinków. Ostatni epizod ma numer 120. Miejmy nadzieję, że Rockstar Games nie da dziennikarzom czasu, by dobili do 200 odcinków.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Aion 2 ukaże się w tym roku i będzie wolny od jednej ze swoich największych słabości

Autor: Jakub Błażewicz
Ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GRYOnline.pl rozpoczął w 2015 roku, pisząc w Newsroomie growym, a następnie również filmowym i technologicznym (nie zabrakło też udziału w Encyklopedii Gier). Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat. Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).