Sprzedawca też czasem może się pomylić, co kończy się z reguły zaskoczeniem przy rozpakowaniu przesyłki. W takich przypadkach warto postąpić uczciwie, zyskuje na tym nasze sumienie, choć nie tylko one.
Kupując cokolwiek przez Internet czasem zdarza się nam otrzymać coś innego, niż się spodziewaliśmy. Ten gracz ma pewno był zdziwiony, gdy uruchomił swój nowy (używany) nabytek. Po rozpakowaniu zamówionego Radeona RX 6800 XT i jego zamontowaniu w komputerze, okazało się, że w istocie jest to układ AMD, ale RX 6900 XT. Swoją historię opisał on na portalu Reddit, jednocześnie prosząc o radę, ponieważ miał wątpliwości, jak teraz postąpić.
Gracz szukał karty graficznej Radeon RX 6800 XT na aukcjach. Znalazł interesujący egzemplarz u użytkownika, który posiadał kilka używanych kart na sprzedaż. Po otrzymaniu przesyłki wszystko wyglądało w porządku, toteż urządzenie zamontował i uruchomił. RX 6800 XT okazał się w rzeczywistości Radeonem RX 6900 XT firmy Powercolor. To oczywista pomyłka, choć na korzyść nabywcy.

W ofertach sprzedającego można było znaleźć także ten model, który dostał gracz, więc ktoś po prostu pomylił się przy pakowaniu. Włożył do przesyłki nie tę kartę, co trzeba. Przypadkowo „obdarowany” zachował się prawidłowo i poinformował o tym fakcie sprzedawcę. Aby nie uruchamiać łańcucha wysyłek, zaproponował dopłatę za lepszy model, na co uzyskał zgodę. I w ten sposób gracz pozostał z lepszą kartą graficzną i czystym sumieniem.
AMD Radeon RX 6900 XT w sklepie MediaExpert
Część odnośników na tej stronie to linki afiliacyjne. Klikając w nie zostaniesz przeniesiony do serwisu partnera, a my możemy otrzymać prowizję od dokonanych przez Ciebie zakupów. Nie ponosisz żadnych dodatkowych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę naszej redakcji. Dziękujemy!
Więcej:Eksperci wycenili Steam Machine i PC od Valve będzie niewiele tańsze od PS5 Pro
1

Autor: Arkadiusz Strzała
Swoją przygodę z pisaniem zaczynał od własnego bloga i jednego z wczesnych forum (stworzonego jeszcze w technologii WAP). Z wykształcenia jest elektrotechnikiem, posiada zamiłowanie do technologii, konstruowania różnych rzeczy i rzecz jasna – grania w gry komputerowe. Obecnie na GOL-u jest newsmanem i autorem publicystyki, a współpracę z serwisem rozpoczął w kwietniu 2020 roku. Specjalizuje się w tekstach o energetyce i kosmosie. Nie stroni jednak od tematów luźniejszych lub z innych dziedzin. Uwielbia oglądać filmy science fiction i motoryzacyjne vlogi na YouTube. Gry uruchamia głównie na komputerze PC, aczkolwiek posiada krótki staż konsolowy. Preferuje strategie czasu rzeczywistego, FPS-y i wszelkie symulatory.