Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość pozostałe 11 kwietnia 2012, 13:05

autor: Sarge

Firma Sony zamknie ubiegły rok fiskalny ze stratą na poziomie 6,4 mld dolarów?

Sytuacja finansowa firmy Sony nadal jest bardzo zła. Japoński koncern ustalił, że w ostatnim roku fiskalnym prawdopodobnie zanotował stratę netto w wysokości ok. 6,4 miliardów dolarów. To znacznie więcej, niż przewidywały wcześniejsze prognozy.

Firma Sony zmieniła prognozy dotyczące strat poniesionych w ostatnim roku fiskalnym obejmującym okres od 1 kwietnia 2011 roku do 31 marca 2012 roku. Japoński koncern przewiduje, że w tym czasie wyniosą one 520 miliardów jenów netto, czyli ok. 6,4 miliardów dolarów.

Przedstawiciele Sony zakładali poniesienie strat w ostatnich dwunastu miesiącach, ale nie spodziewali się tak dużego „minusa”. Według wcześniejszych prognoz, straty miały wynieść 220 miliardów jenów netto, czyli ok. 2,7 miliardów dolarów. Jak łatwo policzyć, ostatecznie wynik może być gorszy o 3,7 miliardy dolarów.

Firma Sony przewiduje straty na poziomie ok. 6,4 mld dolarów w ostatnim roku fiskalnym - ilustracja #1

Tak duża różnica w stosunku do pierwszych prognoz wzięła się m.in. z kwestii zmiany wyceny aktywów firmy z tytułu odroczonego podatku. Oczekiwania dotyczące zysku operacyjnego i sprzedaży przed opodatkowaniem pozostały więc bez zmian. Szczegóły poznamy jeszcze w tym tygodniu, gdy Kazuo Hirai (nowy prezes Sony) przedstawi strategię biznesową koncernu. Z kolei na ostateczne wyniki finansowe zapewne poczekamy jeszcze dłużej.

Informacje o prognozowanych stratach japońskiego giganta przyszły tuż po wczorajszych plotkach, jakoby firma planowała zwolnić łącznie dziesięć tysięcy pracowników z różnych oddziałów Sony na całym świecie. Tylu pracowników miałoby stracić pracę do końca bieżącego roku, przez co ogólna siła robocza Sony zmniejszyłaby się o ok. 6%. Na razie nie potwierdzono tych doniesień.

GOL Newsroom

Zapraszamy Was do polubienia profilu Newsroomu na Facebooku. Znajdziecie tam nie tylko najciekawsze wiadomości, ale i szereg miłych dodatków.