Jeśli chcecie obejrzeć dziś udany thriller kryminalny, możecie zajrzeć na Netflixa. W ofercie serwisu znalazło się wysoko oceniane widowisko, którego gwiazdami są m.in. Rebecca Hall, Jon Hamm i Jeremy Renner.
Netflix nie zawiódł dziś miłośników thrillerów. 9 lipca bibliotekę giganta streamingu wzbogaciło bowiem wysoko oceniane widowisko Bena Afflecka z 2010 roku. Mowa o Mieście złodziei, które z uwagi na świetne recenzje i gwiazdorską obsadę może zainteresować wielu subskrybentów platformy.
Miasto złodziei jest jedną z najciekawszych i najlepiej ocenianych propozycji, jakie gigant streamingu przygotował na ten miesiąc. Produkcja, w której podziwiać możemy takie sławy jak Ben Affleck, Rebecca Hall, Jon Hamm, Jeremy Renner czy Blake Lively, w serwisie Rotten Tomatoes ma aż 92% pozytywnych głosów od krytyków i 85% od widzów, a jego wynik na IMDb to 7,5/10.
Nazywane „elektryzującym, angażującym emocjonalnie i satysfakcjonującym wizualnie” thrillerem kryminalnym Miasto złodziei chwalone jest za dynamikę oraz sceny akcji. Wyróżnia się ono na tle innych tego typu widowisk, ponieważ kładzie nacisk na postacie. Bohaterowie są dopracowani i świetnie zagrani, a Ben Affleck udowadnia, że świetnie sprawdza się także za kamerą.
Widowisko skupia się na zawodowym złodzieju, Dougu. Wdając się w romans z kobietą, która była świadkiem napadu na bank, przestępca jest na bakier nie tylko z władzą, ale i z bandą swoich bezwzględnych wspólników. Przedstawiamy zwiastun produkcji, która może wkrótce trafić do top 10 Netflixa, i która dziś znalazła się także w ofercie HBO Max.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Film:Miasto Złodziei(The Town)
premiera: 2010kryminał, dramat, thriller
1

Autor: Pamela Jakiel
Redaktorka działu filmowego Gry-Online od kwietnia 2023 roku. Absolwentka filmoznawstwa i MISH Uniwersytetu Jagiellońskiego. Miłośniczka dzieł Romana Polańskiego, Terrence’a Malicka i Alfreda Hitchcocka. Woli gnozę od grozy, dramaty od komedii, Junga od Freuda. Tęskni za elegancją kina klasycznego i wciąż wraca do Bulwaru Zachodzącego Słońca. W muzeach tropi obrazy symbolistów, a świat przemierza gravelem. Uwielbia jamniki.