Dodatek do Elden Ring skrywa nie tylko bossów i frustrację, ale także miły i nawet uroczy moment. Kogo możemy spotkać w jednym z lochów?
DLC do Elden Ringa Shadow of the Erdtree to jedna z najgłośniejszych premier tego roku. Od prawie dwóch tygodni, gracze z całego świata stają do walki z niebezpiecznymi przeciwnikami i mrocznym światem Ziemi Pomiędzy.
Nie wszystko w świecie wykreowanym przez FromSoftware jest jednak niebezpieczne, przerażające i brutalne. Zdarzają się momenty spokojne, wymagające chwili zastanowienia (nie tylko nad sposobem pokonania kolejnego bossa) i zwyczajnie urocze.
Świat Elden Ringa jest niezwykle rozbudowany i wykreowany w stylistyce zbliżonej do gier z uniwersum Dark Souls. Choć tytuł przez wiele osób uznawany jest za najbardziej kolorową produkcję studia FromSoftware (w przeciwieństwie do Bloodborne’a) to wciąż mrok i brutalność królują nad kolorami. Są jednak wyjątki.
Jeden z graczy odkrył właśnie tego typu moment przemierzając lochy Zrujnowanej Kuźni Upadłej Gwiazdy i pochwalił się nagraniem na Twitterze/X. Wychodząc do nowego pomieszczenia, zauważył, że w rogu siedzi golem i głaszcze lawowego slime’a.
Oczywiście zarówno jedno jak i drugie stworzenie w tej lokacji jest zdecydowane nas zabić. Golemy są strażnikami lochów, a slime’y ich współlokatorami, którzy skutecznie pozbawią nas punktów życia i uprzykrzą rozgrywkę.
O ile część komentujących zauważa, że takie ustawienie przeciwników pozwala z łatwością pokonać ich za jednym zamachem, to większość graczy jest zdania, że uroczych przyjaciół należy zostawić w spokoju.
Szczęśliwie jest to możliwe, gdyż golema i slime’a można ominąć przechodząc od nich na tyle daleko żeby nie wywołać pojedynku. A co wy zrobilibyście w takiej sytuacji?
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
1

Autor: Michał Serwicki
Niedoszły fizyk, który został dziennikarzem. Współpracę z GRYOnline.pl nawiązał jesienią 2021 roku. W pracy dziennikarskiej lubi rolę człowieka orkiestry i sam podejmuje się różnych tematów i zagadnień. Gry towarzyszą mu od dzieciństwa. Wychował się na Heroes III, a w przerwach od budowania kapitolu przechodził kolejne generacje Pokémonów, zarywając noce z handheldami. W grach ceni przede wszystkim dobrą historię oraz emocje. Obok wirtualnej rozrywki, grywa w fabularne gry RPG, gdzie jako mistrz gry prowadzi przygody w licznych systemach, na czele z Dungeons & Dragons. Czas wolny od gier spędza przy komiksach Marvela i DC Comics. Jest wielkim fanem twórczości Stephena Kinga i sam próbuje swoich sił w pisaniu.