Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 25 listopada 2021, 16:11

autor: Qskan

Agresywne drivatary psują krew graczom w Forza Horizon 5

Gracze mają problem ze sztuczną inteligencją w Forzie Horizon 5. Okazuje się, że na wyższych poziomach trudności drivatary sterowane przez AI często są nie do pokonania.

W SKRÓCIE:
  1. Gracze Forzy Horizon 5 skarżą się na zbyt wysoki poziom trudności drivatarów.
  2. Na poziomach Niezwyciężony, Pro oraz Ekspert kierowcy sterowani przez sztuczną inteligencję często nie dają graczom szans.

Chociaż zazwyczaj narzekamy na głupotę sztucznej inteligencji w grach, to w przypadku Forzy Horizon 5 mamy do czynienia ze zjawiskiem zgoła odwrotnym. Na najwyższych poziomach trudności okazuje się, że komputerowe tzw. drivatary stanowią przeciwników nie do pokonania. I chociaż wiadomo, iż wysoki poziom trudności nie jest po to, aby było nam łatwo, to jak przekonują gracze, drivatary na poziomie „Niezwyciężony” faktycznie są niezwyciężone.

Zarówno na Reddicie, jak i na oficjalnym forum Forzy daje się słyszeć głosy graczy niemiło zaskoczonych faktem, że rywale sterowani przez sztuczną inteligencję są aż tak dobrzy.

Przypomnijmy, że drivatary z serii Forza w teorii są czymś więcej niż przeciwnikami sterowanymi przez komputer. Ich zadaniem jest symulowanie jazdy prawdziwych graczy i uczenie się ich zachowań – przynajmniej tak utrzymują deweloperzy.

Gracz HardB4SSJunkiE tak opisuje swoje dotychczasowe zmagania:

Czy to tylko ja, czy też drivatary są w tej chwili zbyt niezbalansowane? Tak, wszyscy chcieliśmy większego wyzwania niż w FH4, ale Jezus Maria, te drivatary w FH5 suną jak po szynach! [Poziom – dop. red.] Niezwyciężony jest właściwie nie do pokonania... a ja wcale nie jestem złym kierowcą. Drivatary na poziomie Pro są również „OP” [ang. overpowered – dosł. zbyt mocne]; mam problem, aby nadążyć za drivatarami na poziomie Ekspert! To strasznie frustrujące.

Wygląda na to, że na najwyższych poziomach (od końca są to: Niezwyciężony, Pro i Ekspert) pokonanie niektórych drivatarów graniczy z cudem. Jak referuje gracz o pseudonimie RocktamusPrim3:

Jedyny sposób, w jaki udaje mi się nadążyć za nimi, to wyprzedzenie wszystkich na starcie, a jeśli nie jestem na pierwszym miejscu w połowie wyścigu lub na ostatnim okrążeniu, są duże szanse, że nie zdołam zdobyć nawet drugiego miejsca, więc zaczynam wyścig od nowa.

Oczywiście nie jest tak, że AI drivatarów to wszechmocna siła, której nie da się pokonać w żaden sposób, ale fakt, że posty o zbyt wysokim poziomie trudności zyskały na forach spory rozgłos, pokazuje, iż coś jest na rzeczy. Problem z balansem „skilla” drivatarów póki co pozostaje nierozwiązany.