Filmomaniak.pl Newsroom Filmy Seriale Obsada Netflix HBO Amazon TvFilmy
Wiadomość filmy i seriale 2 listopada 2021, 15:50

autor: Patryk Łukasz Kubiak

Dexter w ostatnich sezonach oryginału się pogubił, twierdzi showrunner kontynuacji

Dexter: New Blood to kontynuacja oryginalnego serialu o lubianym przez publiczność mordercy, która niebawem ujrzy światło dzienne. Teraz o kłopotach wcześniejszych sezonów wypowiedział się showrunner nadchodzącej serii.

Już niebawem Dexter: New Blood przywróci na ekrany postać tytułowego seryjnego mordercy w dziesięcioodcinkowym miniserialu. Produkcja będzie nieco odbiegać od tego, czego byliśmy świadkami w finalnych sezonach pierwowzoru. Wszystko dlatego, że – jak twierdzi showrunner obrazu, Clyde Phillips, w rozmowie z portalem Variety – oryginalny Dexter w ostatnich sezonach miał sporo problemów.

Sądzę, że serial w ciągu ostatnich kilku lat pierwotnego projektu pogubił się. Widział przed sobą tylko to, co oświetlają reflektory samochodu, i złamał swoistą umowę z publicznością, w myśl której wszystko, co robi Dexter, musi być zgodne z kodem [czyli systemem, który pozwalał bohaterowi znaleźć ujście dla jego morderczych skłonności w konkretnych celach – dop. red.].

Phillips był producentem wykonawczym pierwszych czterech sezonów tworzonego od 2006 do 2013 serialu, które przez wielu krytyków i fanów oceniane są jako najlepsze. Showrunner nowej produkcji stacji telewizyjnej Showtime wyznał, że Dexter Morgan to raczej „sympatyczny złoczyńca” niż bohater, nawet jeśli klasyfikowalibyśmy go jako antybohatera.

Odrzucamy pojęcie, że antybohaterska narracja jest skończona i wszystko teraz zmierza do bycia czymś w stylu Teda Lasso. […]

Myślę, że ludzie interesują się takimi rzeczami jak Dexter z uwagi na przekonujące i charakterystyczne postacie. Często reagują na najgorsze impulsy, które my też potajemnie mamy, ale im nie ulegamy.

Premiera nowego Dextera odbędzie się już 7 listopada – niestety dla nas, póki co jedynie w telewizji Showtime.