Jeden z deweloperów pracujących nad No Man's Sky pomógł naprawić błąd, który utrudniał rozgrywkę jednemu z oddanych fanów.
Twórcy No Man’s Sky po słabej premierze stopniowo odbudowywali zaufanie graczy. Najnowszym przykładem tego, jak dużo wysiłku w dbanie o swoją społeczność wkładają autorzy gry, jest historia naprawy jednego z save’ów graczy.
Jak tłumaczy Griffiths, błąd był bardzo rzadki – pojawia się tylko na określonym typie sprzętu oraz w specyficznych sytuacjach. Mimo to twórcy wiedzieli, że muszą go szybko naprawić, bo gracz, który władował w No Man’s Sky ponad 600 godzin, na to zasługiwał.
Ponadto naprawione elementy najpewniej w przyszłości pomogą uniknąć podobnych problemów, więc ogólnie cała sprawa skończyła się dobrze dla wszystkich
No Man’s Sky dostępne jest na PC oraz konsolach Xbox One, PlayStation 4, Nintendo Switch, Xbox Series S, Xbox Series X i PlayStation 5. Obecnie w serwisie Steam trwa promocja, w ramach której cena gry została obniżona o 60% i można ją kupić za 109,99 zł. Oferta wygaśnie 4 listopada.
Więcej:Aktualizacja Windowsa 11 pogrążyła wydajność w grach nawet o 50%; NVIDIA zareagowała hotfixem
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
15

Autor: Adrian Werner
Prawdziwy weteran newsroomu GRYOnline.pl, piszący nieprzerwanie od 2009 roku i wciąż niemający dosyć. Złapał bakcyla gier dzięki zabawie na ZX Spectrum kolegi. Potem przesiadł się na własne Commodore 64, a po krótkiej przygodzie z 16-bitowymi konsolami powierzył na zawsze swoje serce grom pecetowym. Wielbiciel niszowych produkcji, w tym zwłaszcza przygodówek, RPG-ów oraz gier z gatunku immersive sim, jak również pasjonat modów. Poza grami pożeracz fabuł w każdej postaci – książek, seriali, filmów i komiksów.