Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość pozostałe 21 października 2014, 10:51

autor: Orbech

Dead Rising: Watchtower – Rob Riggle zagra Franka Westa

Do obsady filmu Dead Rising: Watchtower dołączyli Harley Morenstein, Keegan Connor Tracey, Aleks Paunovic oraz Rob Riggle. Ten ostatni wcieli się we Franka Westa, czyli protagonistę pierwszej części serii Dead Rising.

Virginia Madsen, Meghan Ory, Jesse Metclafe oraz Zach Lipovsky na planie filmu. - Dead Rising: Watchtower – Rob Riggle zagra Franka Westa - wiadomość - 2014-10-21
Virginia Madsen, Meghan Ory, Jesse Metclafe oraz Zach Lipovsky na planie filmu.

Harley Morenstein, Keegan Connor Tracey, Aleks Paunovic oraz Rob Riggle to aktorzy, którzy dołączyli do obsady filmu Dead Rising: Watchtower, opartego na popularnej serii gier komputerowych, w jakiej odpieramy hordy krwiożerczych zombie. Morenstein ma zagrać Pyro, członka gangu motorowego. Jego szefem będzie Logan, w którego wcieli się Aleks Paunovic. Tracey natomiast zagra twardą dziennikarkę z zasadami. Najciekawszą rolę będzie miał jednak Rob Riggle, znany z programu The Daily Show. Riggle wcieli się bowiem we Franka Westa, głównego bohatera pierwszej części cyklu Dead Rising. Nad scenariuszem sprawuje pieczę Tim Carter (Mortal Kombat: Legacy).

Fabuła filmu nie będzie bazować bezpośrednio na grach firmy Capcom, ale historia rozegrać się ma pomiędzy pierwszą a drugą częścią cyklu. Dead Rising: Watchtower opowie o nieudanej próbie zaszczepienia ludzi przeciwko wirusowi, który powoduje ich przemianę w upiorne zombie. Ocaleni będą zmuszeni do walki o przetrwanie i stawienie czoła rządowemu spiskowi, mogącemu okazać się przyczyną całej zarazy. Zach Lipovsky, reżyser filmu, zapowiedział, że Dead Rising: Watchtower ma być jak „Indiana Jones z zombie”.

Dead Rising: Watchtower pojawi się jedynie w dystrybucji cyfrowej. W Stanach Zjednoczonych film zadebiutuje w usłudze Crackle, zaś w Europie widowisko ukaże się na DVD dzięki Content Media.

Zombie albo żywy trup, to fikcyjne stworzenie spopularyzowane dzięki horrorom. Samo słowo „zombie” najprawdopodobniej pochodzi od afrykańskiego słowa „zumbi”. Pojęcie zombie ma również swoje korzenie w kulcie voodoo. Według jego wyznawców można uśmiercić człowieka, pogrzebać go i po kilku dniach przywrócić do życia.

W kulturze masowej żywe trupy spopularyzował George Romero, dzięki swojemu filmowi Noc żywych trupów. To właśnie jego wizja nieumarłych na trwałe zapisała się w popkulturze. Powolnych, nieporadnych i krwiożerczych istot, które łakną ludzkiego mięsa.

GOL Newsroom

Zapraszamy Was do polubienia profilu Newsroomu na Facebooku. Znajdziecie tam nie tylko najciekawsze wiadomości, ale i szereg miłych dodatków.