Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 16 lutego 2022, 12:42

autor: Adrian Werner

Cyberpunk 2077 - reakcje graczy na patch 1.5 i next-genowy upgrade

Przyjrzeliśmy się reakcjom graczy na patch 1.5 do Cyberpunk 2077 i next-genowy upgrade, który pozwala produkcji skorzystać z dodatkowej mocy oferowanej przez PlayStation 5 i Xbox Series X/S.

Wczoraj studio CD Projekt RED wreszcie wypuściło patch 1.5 do gry Cyberpunk 2077, jak również next-genowy upgrade dla konsol Xbox Series X/S oraz PlayStation 5. Długo czekaliśmy na tę chwilę, dlatego postanowiliśmy sprawdzić, z jakim odbiorem wśród graczy spotkały się te nowości.

Reakcje graczy w mediach społecznościowych są pozytywne

YouTube

Na oficjalnym kanale YouTube gry opublikowano wczoraj cztery materiały wideo poświęcone nowościom. Serwis od pewnego czasu ukrywa negatywne oceny i podaje tylko pozytywne, ale można to obejść za pomocą wtyczek.

Patrząc po tych liczbach, widać wyraźnie, że przeważają pozytywne reakcje na patch i next-genowe upgrade’y gry.

Odbiór filmików CP2077 na YouTube (dane w chwili pisania wiadomości)

Filmik

Liczba pozytywnych reakcji:

Liczba negatywnych reakcji:

Next-Gen Gameplay | Xbox Series X

6,3 tys.

836

Next-Gen Gameplay | PlayStation 5

14 tys.

1,8 tys.

Next-Gen Update Launch Trailer

16 tys.

1,4 tys.

REDStreams: Patch 1.5/Next-Gen Update Overview

3,8 tys.

478

Reddit

Podobnie wygląda sytuacja w serwisie Reddit poświęconym Cyberpunkowi 2077. Reakcje są w większości pozytywne, a forum pełne jest pochwał dla takich elementów, jak:

  1. ulepszenia jakości grafiki na PS5 w next-genowym upgradzie, który robi dużą różnicę w porównaniu z wydaniem na PS4, działającym na PlayStation 5,
  2. graczy cieszy także opcja pominięcia tutoriala Braindance oraz…
  3. możliwość zmiany wyglądu postaci po prologu.

Ulepszenia w akcji

Media spolecznosciowe zapełniły się także materiałami pokazującymi ulepszenia wprowadzone do gry, w tym:

  1. nowe efekty wody,
  2. ulepszenia cieni w patchu 1.5, dzięki którym cień naszej postaci nie jest już łysy – widzimy fryzurę bohatera oraz nakrycia głowy,
  3. ładniejszy interfejs i mapa,
  4. nieoskryptowane burze piaskowe,
  5. pościgi policyjne za członkami gangu,
  6. policjantów reagujących na NPC-ów strzelających na ulicy,
  7. ulepszenia mechaniki i interfejsu jazdy pojazdami,
  8. postacie niezależne korzystające z parasolek podczas deszczu.

Nie wszystko działa idealnie – nowe niedoróbki

Patch 1.5 mocno podniósł poziom dopracowania gry, ale nie usunął wszystkich błędów. Co więcej, nowa zawartość również nie jest do końca dopieszczona. Przykładowo:

  1. Mieszkania można kupić tylko w apartamencie V. W nowym lokum nie da się już otworzyć tej strony. Co więcej, w każdym z nich bohater najwyraźniej ma inne konto na komputerze, bo maile nie są wysyłane do wszystkich mieszkań. Powoduje to, że np. wiadomość od Panam po romansie odbierzemy tylko w oryginalnym apartamencie V.
  2. W mieszkaniu w Glen jest imponujący telewizor. Czar pryska jednak po jego włączeniu, gdyż wyświetlany na nim obraz jest w paskudnie niskiej rozdzielczości. Wynika to z tego, że po prostu rozciągnięto wideo z malutkiego telewizora w oryginalnym apartamencie V.
  3. Gramofon wyłącza telewizor i na odwrót.

Nowa zawartość to DLC

Na koniec jako ciekawostkę warto dodać, że większość nowej zawartości przybiera postać DLC. Elementy takie jak dodatkowe mieszkania, tryb fotograficzny dla Johnny’ego Silverhanda czy zmiana wyglądu V w lustrze gra traktuje jako odrębne moduły DLC, co można zobaczyć, otwierając menu z dodatkami.

Co więcej, przynajmniej na konsolach nie są one częścią patcha 1.5. Nasz redaktor pobrał bowiem wersję na PS5 i został poproszony po tym o pobranie jeszcze tej aktualizacji. Wpierw odpalił jednak grę bez tej łatki i wszystkie DLC były już zainstalowane.

  1. Recenzja gry Cyberpunk 2077 – samuraju, masz świetne RPG do ogrania
  2. Cyberpunk 2077 – poradnik do gry
  3. Cyberpunk 2077 – strona oficjalna

Adrian Werner

Adrian Werner

Prawdziwy weteran newsroomu GRYOnline.pl, piszący nieprzerwanie od 2009 roku i wciąż niemający dosyć. Złapał bakcyla gier dzięki zabawie na ZX Spectrum kolegi. Potem przesiadł się na własne Commodore 64, a po krótkiej przygodzie z 16-bitowymi konsolami powierzył na zawsze swoje serce grom pecetowym. Wielbiciel niszowych produkcji, w tym zwłaszcza przygodówek, RPG-ów oraz gier z gatunku immersive sim, jak również pasjonat modów. Poza grami pożeracz fabuł w każdej postaci – książek, seriali, filmów i komiksów.

więcej