Jedni gracze lubują się wyszukiwaniu optymalnych ustawień w grach. Inni wolą sprawdzić, jak można popsuć sobie CSGO wybierając bodajże najgorszy celownik w grze.
Gracze uwielbiają optymalizować swoje gry i dyskutować na temat najlepszych strategii, ustawień itp. Fani Counter-Strike: Global Offensive nie są tu wyjątkiem. Wśród tematów ich debat są m.in. najlepsze celowniki, które wykorzystują chociażby profesjonalni zawodnicy na turniejach.
Jednakże niektórzy gracze idą w drugą stronę i poszukują najmniej skutecznych rozwiązań. Na przykład kandydata na najgorszy celownik w całym CSGO, który zaprezentował użytkownik serwisu Reddit o ksywce pipsqu3aker. Z czy musiał się zmierzyć, pokazuje poniższy filmik.
Jeśli nie jesteście pewni, na co patrzycie i gdzie jest celownik (i wcale się Wam nie dziwimy) – obwódka w jaskrawozielonym kolorze to nie efekt obróbki w edytorze wideo. To właśnie cały crosshair, który internauta dosadnie nazwał „Peeping Tom” (ang. „podglądacz”).
Na dodatek pipsqu3aker pokazuje, jak „zoptymalizować” ustawienia, by jeszcze bardziej zawęzić kwadrat będący jedynym oknem na świat CSGO. Nic nie stoi na przeszkodzie, by wściekła „neonowa zieleń” przesłoniła cały ekran. Uprzedzając pytania: nie, raczej nie poprawi to działania gry. W końcu za „zasłoną” wszystko nadal jest renderowane i obciąża komputer.
Jeśli sami chcecie sprawdzić, jak gra się z takim „przydatnym” celownikiem, pipsqu3aker udostępnił kod, który pozwoli Wam sprawdzić tę opcję: CSGO-zCxPV-dAQst-CEyMp-v6B3y-YGYwP. Wystarczy wejść w ustawienia CSGO i w sekcji celownika wybrać opcję „Udostępnij lub importuj”.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Gracze CS2 są zirytowani, że konkurencyjna produkcja zgapiła mapę z ich gry
4

Autor: Jakub Błażewicz
Ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GRYOnline.pl rozpoczął w 2015 roku, pisząc w Newsroomie growym, a następnie również filmowym i technologicznym (nie zabrakło też udziału w Encyklopedii Gier). Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat. Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).